Discover
Rozmawiam, bo lubię. Weronika Wawrzkowicz
Rozmawiam, bo lubię. Weronika Wawrzkowicz
Author: Weronika Wawrzkowicz
Subscribed: 69Played: 2,392Subscribe
Share
© All rights reserved
Description
Rozmawiam, bo lubię – to zdanie najlepiej oddaje to, co robię od kilkunastu lat. Jako dziennikarka spotykałam się z Państwem w TVP, TVN Style, TVN Warszawa i Canal +. Byłam głosem Radia PiN i Radia Zet Chilli. Nie wiem, gdzie teraz zaprowadzą mnie moje stopy, ale ufam, że znajdą dobre miejsce. Potrzeba dzielenia się światem jest u mnie ogromna i nie zamierzam jej zakopywać, przeciwnie – korzystam z kolejnej możliwości spotkania. Częstujcie się! Życie smakuje w dobrym towarzystwie.
382 Episodes
Reverse
Polska biografia Josephine Baker. Ponad 560 stron, które pokazują drogę od amerykańskich slumsów do największych scen świata. Józefina, bo tak ją nazywano w Polsce, rozsadzała wszystkie szufladki.
Razem z lekturą dostajemy uniwersalną opowieść o walce o równość, sztuce iluzji i świecie, który zaczyna cię szanować dopiero wtedy, kiedy może na tobie zarobić. Rezerwujcie wieczór na rozmowę!
Ta książka uruchamia radio w głowie i opowiada o sile współgrania.
Przed nami opowieść o klanie Pospieszalskich. Przyjrzymy się indywidualnym wyborom dziewięciorga rodzeństwa i wspólnej muzycznej drodze.
Nastawcie się na sentymentalną podróż w czasie. Powspominamy m.in. festiwal w Jarocinie, programu „Róbta, co chceta” i dziecięcy zespół „Arka Noego”.
Zapytam Marcela Woźniaka o poszukiwanie rytmu opowieści, wielogłos i sztukę improwizacji.
Będą nam towarzyszyć dźwięki od Voo Voo, Anny Marii Jopek, Ireny Jarockiej, bo to m.in. z tymi artystami przecinały się drogi Pospieszalskich. Rezerwujcie wolny wieczór. Do zobaczenia!
W „Cudzych oddechach” pojawia się zdanie:
„Koniec wojny nie oznacza początku pokoju”.
I to ono będzie punktem wyjścia naszej rozmowy.
Wspólnie z Pawłem J. Sochackim przyjrzymy się losom kobiet, które są dla siebie ratunkiem, a jednocześnie nie potrafią rozmawiać o tym, co boli. „Kotwica przeszłości nie pozwala odpłynąć za daleko” - czytamy. O zatrzaśnięciu się w cierpieniu i otwieraniu nowych rozdziałów porozmawiamy w piątek.
Do zobaczenia!
Ta książka to zaproszenie do spotkania ze sobą.
Opowieść o tym, że nasza tożsamość nie jest czymś zabetonowanym, może się zmieniać. Pod warunkiem, że sobie na to pozwolimy.
Jakim narratorem jesteś we własnym życiu?
Co opowiadasz o sobie innym?
Zapraszam na rozmowę o słowach, które otwierają nowe drzwi i wyrywają z więzienia własnych myśli. Do zobaczenia!
Fot. Dawid Żuchowicz
Czas na rozmowę o kobietach. Tych sprzed lat i współczesnych. Ile zawdzięczamy swoim hardym siostrom z przeszłości? Jak wyglądało formatowanie dziewczynek kiedyś i czy jesteśmy wolne od niego dzisiaj? Bazą do naszego spotkania będzie trzecia część serii Ścieżki nadziei „Kobiety z wiatru”.
Razem z nią przeniesiemy się do XIX wieku, aby potem przejść do współczesności zapisanej na kartach książki „Tam, gdzie jest miejsce przy stole”.
Do zobaczenia!
W „The Independent” opublikowano badanie,
z którego wynika, że kobiety, zanim zostaną zdiagnozowane w kierunku menopauzy, odbywają co najmniej dziesięć wizyt u lekarza pierwszego kontaktu.
Sporo problemów bierze się z niewiedzy i lęku przed zadawaniem pytań.
Czas to zmienić. Przez menopauzalny szlak przeprowadzą nas ginekolożka i psycholożka. Do zobaczenia!
Mam słabość do koleżanki Chutnik. Kocham jej ucho do dialogów, radość życia i odwagę. Uwielbiam za wyrzucenie ze słownika określenia: „grzeczna dziewczynka”. Po lekturze „Łobuziar” zrozumiałam, kto uformował tę kobietę. Przed nami rozmowa na temat niepokornych bohaterek jej książki. Sentymentalny wehikuł czasu uruchomimy w poniedziałek. Wrócimy wspomnieniami m.in. do Ani Shirley, Alicji w Krainie Czarów i Hermiony Granger. Porozmawiamy o radości z podejmowania niezależnych decyzji, gotowości do błądzenia i o życiu, które bywa wielkim placem zabaw.
Czas sprawdzić, ile wiemy, a ile nam się tylko wydaje. Przed nami historia, herstoria i heroiczne poszukiwania prawdy.
Do prawidłowego odbioru niezbędne będą: wątpliwości, poczucie humoru i ciekawość. Miejcie się na baczności, bo przed nami średniowieczne gangi, wojowie używający argumentu siły i siła argumentów, którą dysponuje Babka od histy. Słowiańskie szafiary i Mieszko jako gość z kasą, choć czasem bez klasy. Jesteście gotowi na przygodę? Namierzymy tych, którzy myślą, że Mazurek Dąbrowskiego to ciasto.
Ile decyzji w życiu podjęłaś z poziomu lęku (bo tak trzeba, bo już najwyższy czas), a ile z poziomu wolności? (potrzebuję, chcę dać sobie szansę).
To pytanie zatrzymuje. Zadaje je Aleksandra Sileńska, psycholożka, autorka bloga Mama Terapeutka. Przed nami rozmowa o codzienności, w której można bardzo tęsknić za sobą. Kochać swoją rodzinę, a jednocześnie marzyć o choćby kwadransie samotności. Jak zaprosić do swojego życia łagodność i zaopiekować się sobą? W tej książce Aleksandra przypomina, że żyjemy po raz pierwszy. Mamy prawo nie wiedzieć, bać się, nie dowozić. Takie przekonanie zdejmuje z pleców wielki ciężar. A kobiece wsparcie to nieoceniona siła. Dołączcie do naszej rozmowy.
Zachwycił mnie ten audioserial „Pisma”.
Jego formuła, temat, realizacja.
Anna Dudzińska pokazuje, jak wielka jest moc słów. To one pozwalają nam się spotkać. Weekend to dobry moment, żeby się zasłuchać. Poznajcie Saamów - wyrzut sumienia Skandynawii.
Masz ci nos, przed nami groch z langustą.
Kurzol powraca! Wciąż posiada magiczną klepkę i unikalną łatwość przekręcania słów. Spotkanie z nim to gwarancja niezapomnianej przygody. Pamiętajcie, „neuron się nie cieszy, gdy się człowiek spieszy”. Zwolnijcie i posłuchajcie.
W tej rozmowie dotrzemy do miejsc, w których można dostać kaczej skórki. Do zobaczenia!
Uwielbiam stwierdzenie Filipa: „nie bierz się w garść, weź się w ramiona”.
Pomaga mi rozsypać się bez wyrzutów sumienia, a potem z czułością poskładać życiowe puzzle. Pospacerujemy sobie w tej rozmowie małymi krokami po ulgę. Powyjmujemy z plecaka emocjonalne ciężary, które ktoś kiedyś zapakował nam do środka. A i sami trochę sobie dorzuciliśmy.
Przyjrzymy się odwadze, która nie istnieje bez strachu. Porozmawiamy o rozwijaniu i zwijaniu się, relacjach z odzysku i wdzięczności za słowa.
Pogadamy o osobności i współgraniu.
Do zobaczenia!
Złość piękności nie szkodzi.
Sprzyja autentyczności.
Jest jak posłaniec - przynosi informacje o granicach, potrzebach i wartościach.
Często chowają się za nią smutek i wstyd. Niejednokrotnie trzeba się do nich dokopać, bo bywamy mistrzami w unikaniu, a nie przeżywaniu emocji. Rezerwujcie wieczór na spotkanie z psychoterapeutką uzależnień. Wspólnie poćwiczymy mięśnie sprzeciwu, które przez lata były zablokowane.
Do zobaczenia!
fot. Kala Kiełbasińska
Na wykłady księdza Józefa Tischnera zaczął chodzić jesienią 1985 roku. Był wówczas studentem pierwszego roku polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Swojemu nauczycielowi zawdzięcza przekonanie, że w myśleniu nie chodzi o to, żeby prowokować ani tym bardziej zmuszać, ale żeby dawać.
„Myślenie jest darem, jaki jedni z nas ofiarują drugim. Nigdy nie myśli się w samotności” - przypomina Wojciech Bonowicz. Zróbmy to razem.
Zapraszam do rozmowy o życiowych prezentach i gotowości do ich przyjmowania.
Mam w sobie dziecięcą radość, bo przed nami rozmowa o tych, którzy latają. Detektyw Wróbel i jego ptasi kumple uczą, jak bez sensu nie kłapać dziobem. Kto nakręca spiralę nienawiści? Co decyduje o tym, że używamy słowa: „gość” lub
„obcy”? Jakie konsekwencje ma przewożenie nasion z odległym zakątków świata? W końcu: jak bardzo wszyscy jesteśmy połączeni? Sprawdzimy to! Ta historia zaczyna się w wielkim mieście, a prowadzi aż do „Umarłego Lasu”, który fani duetu Samojlik-Wajrak znają znakomicie. Z otwartymi skrzydłami zapraszam na spotkanie z autorami.
Sieć rodzinnych zależności, w której nikt nie pyta nastolatki o zdanie. Odwrócenie ról, kiedy to córka przejmuje odpowiedzialność za emocje matki.
Ciężar wstydu, który nie powinien należeć do dziecka. W tej książce dojrzewanie boli.
W „Krainie snów” schronienie znajdą młodzi czytelnicy, a dorośli zrozumieją, że rodzicielstwo nie przychodzi samo, trzeba się go nauczyć. Roksana po raz kolejny udowadnia, że jest sojuszniczką młodych. Jej książki są jak bardzo ważny komunikat: widzę cię, dostrzegam twoją samotność, podpowiem ci, gdzie szukać pomocy.
Czuję w „Babim lecie” złość.
Wcale nie szkodzi piękności. Jest siłą, która uwalnia głos. I nie pozwala się dłużej uciszać. Ta książka jest dla mnie wyznaniem wiary w kobiecą siłę i kruchość. Idą ze sobą pod rękę.
Samoświadomość, siostrzeństwo, współistnienie z naturą.
Te słowa będą wyznaczać kolejne rozdziały naszej rozmowy. Zajmiemy się też tłumaczeniem - świata i książek. W 2025 roku „Babie lato” ukaże się po czesku, a „Sezon na truskawki” trafi do czytających po niemiecku i francusku. Tłumaczenie na francuski będzie możliwe dzięki projektowi Tandemy Translatorskie.
Tę książkę powinni przeczytać wszyscy. Bo każdy z nas może być tym dorosłym, który zapewni młodego człowieka, że nie jest ze swoim problemami sam.
Rówieśnicza przemoc prowadzi do tragedii. Zbyt często jest bagatelizowana, a przebiera różną formę. Nękanie, bodyshaming, wykluczanie. Rozgrywa się w szkolnej codzienności i w świecie online. Uderza z wielką siłą. Jak pomóc tym, którzy jej doświadczają, z czego wynika zachowanie sprawców, co dzieje się ze świadkami, którzy ze strachu boją się zareagować? O tym będziemy rozmawiać.
Do zobaczenia!
Ludzie, którzy tworzą związek i ten trzeci. Nie, nie chodzi wyłącznie o kochanka.
Pasja, seks, choroba, pieniądze, religia, związkowe tabu – mogą stanowić tytułowy trzeci element. A ten ma ogromne znaczenie. Organizuje, dekonstruuje lub wzmacnia związek. Ta książka to dowód na to, że rozmowa ma głęboki sens. Otwiera głowę, wybija z utartych schematów, pokazuje różne perspektywy. Rzadko w jednej książce spotyka się tylu wybitnych specjalistów. Wśród nich m.in: Ewa Woydyłło, Bogdan de Barbaro, Barbara Józefik. Polecam z całego serca i zapraszam na rozmowę.
Polubiłam bohaterów tej powieści do tego stopnia, że za kilka miesięcy chciałabym sprawdzić, co u nich słychać. „Drużyna A(A)” to dowód na to, że poczucie humoru bywa jak szalupa ratunkowa. Kiedy życie sprowadza cię do parteru, przekuj balonik powagi i obśmiej to, co boli. Kilku alkoholików, aby uratować zadłużony ośrodek terapeutyczny, podejmuje się misji przemycenia ładunku nielegalnego spirytusu. Tak zaczyna się ta historia. Nie powiemy Wam, jak się kończy, za to pogadamy o tym, jak powstawała. Do zobaczenia!












