Discover
Historia odkryć polskich archeologów
Historia odkryć polskich archeologów
Author: Polskie Radio S.A.
Subscribed: 12Played: 141Subscribe
Share
© Copyright Polskie Radio S.A. w likwidacji
Description
Polscy archeolodzy należą do światowej czołówki badaczy starożytności. Od kilkudziesięciu lat odnoszą spektakularne sukcesy na pięciu kontynentach. Angażują się w międzynarodowe akcje ratowania zagrożonych zabytków między innymi w Egipcie, Sudanie, Syrii czy Libanie. Twórcą polskiej szkoły archeologii śródziemnomorskiej był prof. Kazimierz Michałowski. W tym roku obchodzimy 120. rocznicę jego urodzin, 40. rocznicę śmierci i 60. rocznicę odkrycia przez niego słynnych malowideł ściennych z Faras w Sudanie. To znakomita okazja aby przyjrzeć się osiągnięciom twórcy polskiej szkoły archeologii śródziemnomorskiej i sukcesom jego następców. Przygotowaliśmy dla naszych słuchaczy przegląd największych dokonań polskich archeologów poza granicami kraju. Cykl powstaje we współpracy z Uniwersytetem Warszawskim i Ministerstwem Spraw Zagranicznych
20 Episodes
Reverse
Na stanowisku Marea, w północnym Egipcie, zlokalizowano nieznaną część starożytnego miasta, założonego w drugiej połowie VI wieku. To ważne odkrycie, którego dokonali naukowcy z Wydziału Archeologii i Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW, ponieważ w okresie późnego antyku egipskie nowe kompleksy miejskie powstawały bardzo rzadko.
W monumentalnym grobowcu znajdującym się w egipskim Berenike nad Morzem Czerwonym zostali pochowani - jak ustalili polscy archeolodzy - przedstawiciele elity tego portowego miasta. Badaniami kierował dr Mariusz Gwiazda z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego, wspólnie z prof. Stevenem Sidebothamem z University of Delaware w USA.
Za najważniejsze osiągnięcie z punktu widzenia naukowego, profesor Karol Myśliwiec uważa odkrycie dzielnicy warsztatów skupiających artystów i rzemieślników okresu ptolemejskiego w Tell Atrib, w Egipcie. Bowiem to miejsce zawierało klucz do zrozumienia wielu aspektów okresu ptolemejskiego, ale przede wszystkim dostarczyło materiału do wydatowania podobnych zabytków w muzeach całego świata.
W świątyni Hatszepsut w egipskim Deir el-Bahari działała „szkoła rzeźbiarska”, w której mistrzowie przekazywali uczniom tajniki swojego zawodu. Dr Anastasia Stupko-Lubczyńska z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadziła badania egipskich reliefów z XV w. p.n.e. i odtworzyła etapy wykonywania płaskorzeźb oraz zidentyfikowała role pełnione przez pracujących w świątyni starożytnych artystów.
Pozostałości kompleksu należącego do świątyni z okresu rzymskiego odkrył w mieście Tyr, fenickiej stolicy na wybrzeżu Libanu, międzynarodowy zespół badawczy z udziałem naukowców z Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Stanowisko to jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Prowadzenie badań naukowych - głównie archeologicznych - na terenie Cypru, zacieśnianie współpracy z innymi naukowcami i ekspedycjami archeologicznymi pracującymi na tej wyspie - to tylko niektóre cele nowo powołanej na Cyprze stacji badawczej Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW.
Setki malowideł naskalnych, z których najstarsze mogą mieć nawet kilkanaście tysięcy lat, odkrył polski badacz, Maciej Grzelczyk, na terenie rezerwatu Swaga Swaga w Tanzanii. Wśród najciekawszych są wizerunki przedstawiające meteory lub komety.
Dr Paweł L. Polkowski, archeolog związany z Muzeum Archeologicznym w Poznaniu i Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego, jest jednym z tegorocznych laureatów Nagrody Narodowego Centrum Nauki. Młodzi badacze polskich placówek naukowych wyróżniani są w trzech kategoriach. Dr Paweł L. Polkowski otrzymał nagrodę w kategorii nauki humanistyczne, społeczne i o sztuce.
Dr Paweł L. Polkowski, archeolog związany z Muzeum Archeologicznym w Poznaniu i Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej Uniwersytetu Warszawskiego, jest jednym z tegorocznych laureatów Nagrody Narodowego Centrum Nauki. Prowadzi badania nad sztuką naskalną w oazie Dachla w Egipcie.
Odkrycia polskich archeologów w Gruzji stają się coraz głośniejsze. Ekspedycja pod kierownictwem prof. Radosława Karasiewicza-Szczypiorskiego odkryła między innymi fragmenty mozaiki podłogowej, sprzed około 2 tys. lat, w domu dowódcy garnizonu rzymskiego, w dawnej twierdzy Apsaros, w okolicy gruzińskiego Batumi. Tego typu znaleziska to rzadkość w tym kraju - uważają naukowcy.
Obecność polskich archeologów w Egipcie ma długą historię i tradycję. Polscy badacze są obecni w Egipcie od ponad osiemdziesięciu lat. To tam stawiała pierwsze kroki polska szkoła archeologii śródziemnomorskiej, pracując na kilkudziesięciu stanowiskach archeologicznych. Od kilku dekad każdego roku w Egipcie działa około dziesięciu misji pod auspicjami Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW. Z sukcesem wspiera je polska placówka dyplomatyczna, którą kieruje dr Michał Łabenda. - Pomoc naszym badaczom to jeden z priorytetów Ambasady RP w Kairze - mówi dyplomata, w rozmowie z Polskim Radiem dla Zagranicy.
Malowidła, odkryte przez polskich archeologów w latach 60-tych w Faras, trafiły tylko do Sudańskiego Muzeum Narodowego w Chartumie i do Muzeum Narodowego w Warszawie.
Na stanowisku Marea, w północnym Egipcie, zlokalizowano nieznaną część starożytnego miasta, założonego w drugiej połowie VI wieku. To ważne odkrycie, którego dokonali naukowcy z Wydziału Archeologii i Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW, ponieważ w okresie późnego antyku egipskie nowe kompleksy miejskie powstawały bardzo rzadko.
Monumentalne, kamienne budowle zachowane do pół metra wysokości, odkryli w Marei w północnym Egipcie polscy archeolodzy. Mieszkali w nich w VI w. pielgrzymi, którzy byli w drodze do chrześcijańskiego sanktuarium w Abu Mena.
Po wojnie Polska była jednym z niewielu krajów, który - pod wodzą profesora Kazimierza Michałowskiego - prowadził wielkie wykopaliska archeologiczne. Bez współpracy międzynarodowej byłoby to niemożliwe – mówi prof. Piotr Dyczek z Uniwersytetu Warszawskiego.
Ośrodek Badań nad Antykiem Europy Południowo-Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego prowadzi badania archeologiczne na sześciu stanowiskach: w Novae w Bułgarii, w Tanais w Rosji, w Risan w Czarnogórze, w północnej Albanii oraz na Ukrainie.
Spożywano tam prawdopodobnie mięso zwierząt ofiarnych, a z pewnością pito wino ku czci bogów - polscy archeolodzy odkryli w Nea Pafos na Cyprze, wykute w podłożu skalnym, miejsce bankietów sakralnych na wolnym powietrzu, które ma 2 tysiące lat. To pierwsze tego typu miejsce odkopana na Cyprze.
Ameryka Południowa należy do chętnie eksplorowanych terenów przez polskich archeologów. O obecności naszych badaczy na tym kontynencie można mówić już od XIX wieku, o czym przypomniał w Polskim Radiu dla Zagranicy, profesor Mariusz Ziółkowski, wybitny archeolog, dyrektor Centrum Badań Andyjskich Uniwersytetu Warszawskiego.
Polscy archeolodzy od lat z sukcesem prowadzą prace badawcze na terenie Ameryki Południowej. Na tym kontynencie posiadamy własną placówkę naukowo-badawczą w Cusco, w Peru, którą założył i kieruje profesor Mariusz Ziółkowski, wybitny specjalista w dziedzinie archeologii i etnohistorii Inków, techniki datowań bezwzględnych w archeologii i archeoastronomii, dyrektor Centrum Badań Andyjskich Uniwersytetu Warszawskiego.
To była najsłynniejsza ekspedycja polskich archeologów. 60 lat temu przybyli do Faras w Sudanie. "Żadne z naszych wykopalisk na Bliskim Wschodzie nie przyniosło nauce polskiej tyle uznania, ba, nawet w sławy w świecie, jak właśnie nasze odkrycia w Faras" - napisał kierownik misji prof. Kazimierz Michałowski, twórca polskiej szkoły archeologii śródziemnomorskiej. O znaczeniu polskich odkryć mówi Michał Murkociński, ambasador RP w Sudanie.



