Discover
Reportaż w Radiu Olsztyn
164 Episodes
Reverse
Pomysł na cykl audycji o miejscowościach, w których najpierw zamyka się szkołę, potem świetlicę, mleczarnię, jedyny sklep; o wsiach, w których nie słychać już piania kogutów, a mieszkańców z roku na rok coraz mniej, narodził wiele lat temu. Teraz przyszła pora, aby go zrealizować.Podczas realizacji jednego z reportaży trafiłam do mazurskiej wsi, gdzie mieszkało tylko troje starszych ludzi. Wioska, kiedyś tętniąca życiem, była głucha. Dachy opustoszałych domów wziął w swoje posiadanie mech i przypadkowa roślinność. Był toczas przemian: upadku PGR-ów, likwidacji połączeń kolejowych, masowych wyjazdów za pracą zagranicę, początku niżu demograficznego. Jak jest dziś? Czy ten proces postępuje? Czy może zatrzymał się i pojawiło się nowe, odwrotne zjawisko, migracji z miast do wsi? Chcemy się temu przyjrzeć, posłuchać tych, którzy żyją gdzieś na peryferiach. Kim są? Co robią? Jak widzą swoje życie i przyszłość?W dwóch pierwszych wyprawach na północ od Bartoszyc towarzyszy mi pan Leszek Darski– geograf, nauczyciel, regionalista, Bartoszyczanin. Do niego zwróciłam się z prośbą o wskazanie miejscowości, które jego zdaniem wyludniają się. Kogo tam spotkamy? Co usłyszymy? Czy potwierdzą się niejasne przypuszczenia o znikających z mapy wsiach?
Pan Sławomir Dolniak jest emerytowanym policjantem. Wspólnie z kolegami z wydziału kryminalistyki założył zespół szantowy „Wodny Patrol”, który w tym roku obchodzi jubileusz 30-lecia.Jednak tytułowe „szkwały” nie odnoszą się do lepszych lub gorszych lat na scenie, a do życiowych perturbacji bohatera. Pan Sławomir Dolniak jest jedną z tych osób, której dotyczyła tzw. ustawa dezubekizacyjna z roku 2016.
Ponad 600 kilometrów na piechotę przez lasy. Przeprawa tratwą przez Wisłę. Zaspy i dwudziestokilogramowy plecak na ramionach. Tak wygląda wyprawa „Nie taki straszny wilk 2” Michała Felińczaka. Jednym z jej celów jest nagłośnienie problemu zamkniętych przejść dla zwierząt nad drogami szybkiego ruchu i autostradami.Michała po drodze wspierają przyjaciele i znajomi. Wśród nich jest youtuber i przyrodnik Marcin Kostrzyński znany jako „Marcin z lasu”.Reportaż Marka Michalskiego.
Co wydarzyło się w Olsztynie 12 grudnia 1991 roku? Tę datę pamiętają dawni mieszkańcy bloku przy ul. Żołnierskiej 12 b.O godz. 9.30 potężny wybuch wstrząsnął dziesięciopiętrowym wieżowcem. Zginęły 4 osoby (małżeństwo z parteru i pracownicy gazowni). Dziś większość mieszkańców tego bloku to nowi lokatorzy. Kto pamięta o tragedii sprzed lat?Reportaż Anny Minkiewicz-Zaremby
Reportaż Kingi Grabowskiej to pełna metafor, poruszająca opowieść o ludziach, których mijamy na co dzień, a którzy dla wielu z nas pozostają niewidzialni. Powstał przy okazji spektaklu teatralnego.Dzięki aktorom, którzy nie tylko odegrali w nim zapisane sceny, ale także podzielili się własnymi doświadczeniami, możemy usłyszeć w nim cichy, a jednocześnie wyraźny apel o większą uważność na siebie i innych. Migawki z życia stają się tu lustrem – delikatnym, ale szczerym odbiciem naszych własnych historii, bo niewidzialnym może być każdy z nas.
Reportaż „Z nami, nie dla nas” opowiada o inicjatywie, jakiej podjęła się grupa 9 wspaniałych kobiet: mam niezwykłych dzieci z trisomią 21. oraz pedagożek i terapeutek z wieloletnim doświadczenie w pracy z dziećmi z niepełnosprawnościami. Dwa lata temu założyły fundację „Z nami”, której głównym celem jest „wszechstronne wspieranie rozwoju dzieci, młodzieży i dorosłych, w tym osób z niepełnosprawnościami”. Reportaż skupia się na 2 działaniach spośród wielu, jakie udało im się do tej pory przeprowadzić: na grupie „Odlotowe cheerleaderki”, które prowadzi pani Małgorzata Przygodzka i na wystawie „Oblicza Warmii: W świetle kolodionu”, o której opowiada prezeska Fundacji pani Anna Nowacka. Wystawa „ma na celu wypełnienie historycznej luki w sztuce ludowej, odtwarzając tradycyjne zdjęcia ludowe z udziałem osób z niepełnosprawnościami, które były dotychczas marginalizowane w tego typu narracjach”.
Reportaż „Nasi”, autorstwa Marka Lewińskiego, przenosi słuchaczy na wschodnią granicę Polski, do serca operacji „Bezpieczne Podlasie”. To poruszająca relacja zza kulis służby żołnierzy 16. Dywizji Zmechanizowanej – największego związku taktycznego w kraju, którego trzon stanowią jednostki z Warmii i Mazur.
19 września 1985 roku to data jednej z największych katastrof w historii Olsztyna. Na naszej antenie wspomnieliśmy tragiczne wydarzenia w reportażu zatytułowanym „Okrągła”.40 lat temu autobus komunikacji miejskiej został staranowany na przejeździe przez dwa pociągi. Pięć osób zginęło, czternaście zostało rannych. „Siódemka” wjechała na przejazd przy ulicy Sielskiej przy podniesionych rogatkach. Najpierw w tył autobusu uderzył pociąg towarowy jadący od strony Dworca Zachodniego. Przepchnął wrak kilkadziesiąt metrów. Po kilku minutach od strony Naterek nadjechał drugi pociąg towarowy.Jelcz został rozerwany, a część autobusu zawleczona po torach w stronę miasta. Winnym wypadku uznano dróżnika. Tragedia przyspieszyła decyzje o przebudowie ulicy Sielskiej i powstaniu wiaduktu. Ta budowa ruszyła dwa lata po tragedii.Wspomnienie o wypadku do dziś wywołuje emocje u wielu olsztynian. Wszystkie ofiary to mieszkańcy Dajtek, którzy porannym kursem jechali do pracy. Większość z nich mieszkała na jednej ulicy – Okrągłej. Nasz reporter rozmawiał z uczestnikami akcji ratunkowej oraz mieszkańcami Dajtek, którzy stracili swoich sąsiadów.
Podczas minionych wakacji na drogach Warmii i Mazur było 177 wypadków, w których zginęły 24 osoby, a 213 zostało rannych. W jeziorach utonęło 16 osób.Liczby, statystyki, a za nimi kryją się ludzkie tragedie, zrozpaczone rodziny, ale także dramatyczne przeżycia ratowników. O tym, jak sobie radzą z sytuacjami i emocjami, które zostają w nich jeszcze długo, opowiedzieli nam strażacy ochotnicy z Barczewa.Aleksandra Skrago zaprasza do wysłuchania reportażu pt. „Tego się nie zapomina”.
„Ojciec i syn – historia na cztery koła” to opowieść o pasji do rajdów, która łączył ojca i syna. Marcin Abramowski odnosił sukcesy w wyścigach ponad dekadę temu. Jego syn, Tymoteusz Abramowski, ma zaledwie 18 lat i jest już liderem klasyfikacji ERC3.Miłośnicy rajdów i wyścigów wiedzą już wszystko! Albo prawie wszystko, bo mam nadzieję, że w reportażu dowiedzą się więcej i o Tymku – skromnym, pracowitym, skoncentrowanym na tym, co robi, i o jego ojcu, panu Marcinie.
Szczurkowo jest najbliżej granicy położoną miejscowością w całym województwie warmińsko-mazurskim. 85 kilometrów do Olsztyna, 77 do Królewca.Do 1945 roku Szczurkowo (dawn. Schonbruch) było bardzo dużą, majętną wioską, której początki sięgają pierwszej połowy XIV wieku. W 1945 roku została przedzielona na pół, jak nożem. Nie historia jednak sprowadza nas do tej wioski, a jej współczesność i jej mieszkańcy. No i granica z Federacją Rosyjską.
„Droga do wolności wiedzie przez to, czego się bardzo nie chce…”, te słowa bohaterki reportażu Mayry Wojciechowicz, opisują głęboką, uniwersalną prawdę, jakiej człowiek może, ale nie musi doświadczyć.Dla Mayry, towarzyszenie mamie w chorobie Alzheimera, opieka nad nią i czas, jaki jest im dany, stanowią drogę wewnętrznego rozwoju, drogę ku wolności. Zapraszamy do wysłuchania reportażu Alicji Kulik „Lustro”.
„Nowe rozdanie” to reportaż o umiejętności przeżywania starości, o smutku przemijania, który przeplata się z radością życia tu i teraz, o czasie, który można dobrze przeżywać niezależnie od wieku, i o działaniach ludzi dostrzegających potrzebę wspierania osób starszych. W Polsce obecnie żyje prawie 26 proc. osób w wieku 60+.W audycji wzięły udział Magda Jaroszewska – prezeska zarządu Fundacji Słuchaj i Usłysz oraz panie Halina, Irena, Katarzyna i panie Elżbiety.
Talki, w gminie Wydminy, w ostatnich wyborach prezydenckich miały największą w swojej historii frekwencję, która dała zwycięstwo Karolowi Nawrockiemu.Dlaczego tak zdecydowała ta mazurska wieś?Posłuchaj reportażu Alicji Kulik
Co roku W Radiu Olsztyn powstają reportaże o ludziach, którzy podejmują jedną z najważniejszych życiowych decyzji – tworzą rodzinę dla dzieci, które zostały jej pozbawione.Reportaż pt. „To, co daje mi siłę” to opowieść o jednej z takich rodzin. W reportażu wystąpiły Julita Kostros i Dominika Zimowska – kierowniczka Zespołu Rodzinnej Pieczy Zastępczej w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie.Od kilku lat olsztyński PCPR prowadzi projekt „PRIDE: Piecza Zastępcza w Powiecie Olsztyńskim. Profesja z Misją”. To bezpłatne szkolenie na kandydatów na rodziny zastępcze niezawodowe, którzy stworzyliby kochający dom dla dzieci. Szkolenie ma charakter warsztatowy. Składa się z dwunastu sesji cotygodniowych, z czego ostatnia to panel dyskusyjny. PCPR zaprasza do kontaktu.
Pani Wanda Fuks to niezwykła kobieta, która jak sama o sobie mówi, oddycha powietrzem i kapeluszami. Stąd tytuł reportażu – Oddycham kapeluszami.Jest ostatnią modystką w Olsztynie, która po 60 latach przechodzi na emeryturę. Przez te lata stworzyła tysiące nakryć głowy, które w niejednej szafie olsztyńskiej elegantki mają honorowe miejsce, bo kapelusze czy fascynatory pani Wandy to małe dzieła sztuki.Jeden trafił nawet na wyścigi konne do Royal Ascot! To świadczy o tym, że pani Wanda nie jest tylko rzemieślnikiem ale utalentowaną stylistką, która kocha to, co robi.Co jeszcze ciekawi w opowieści pani Wandy? Chyba to, że mogłaby gołą ręką wyjąć węgle z ogniska, a dlaczego? O tym dowiedzą się Państwo słuchając reportażu „Oddycham kapeluszami”.
Kaplice na wsiach przez dziesięciolecia pełniły miejsce kultu, modlitwy, ale nie tylko. W niedziele odbywały się tam nabożeństwa, a po nich był czas na spotkania, rozmowy. Ten czas się kończy.Do kaplicy w Linowie już w latach 30. ubiegłego wieku, a może jeszcze wcześniej, ludzie przychodzili na niedzielne msze. Pandemia sprzed 4 lat zmieniła ten zwyczaj. Jednak nie tylko epidemia odmieniała utarte zwyczaje, również zmniejszająca się liczba duchownym, odpływ wiernych i znak czasu, jak nazwał to jeden z rozmówców reportażu. Tylko, że znaki w Linowie mówią nieco innym głosem. Zapraszamy do wysłuchania reportażu Alicji Kulik „Porzucona kaplica”.W reportażu udział wzięli: Jadwiga Rakowska, Joanna Stasiak, Jan Szałaj, Weronika i Konrad Bierman, ks. Jerzy Banul – proboszcz parafii pw. Św. Walentego w Klewkach, ks. kan. Marcin Sawicki – rzecznik Kurii Archidiecezji Warmińskiej.
Do Indii ludzie przyjeżdżają w poszukiwaniu duchowości. Ten kraj, jak żaden inny łączy w sobie skrajności: hałas i ciszę, chaos i harmonię, rozproszenie i skupienie. Mieszkają tam wyznawcy wszystkich religii świata.Od lat Indie przyciągają też chrześcijan z Zachodu. Czego poszukują w kraju, w którym współistnieją obok siebie – całkiem zgodnie – profanum i sacrum? Czy odnajdują w Indiach to, czego nie ma już w Europie?Zapraszamy do wysłuchania reportażu Alicji Kulik pt. Indie. W poszukiwaniu źródła. W reportażu udział wzięli: Marta Wiśniewska, Andrzej Ziółkowski, Moira, Juliet i Gerard.
Czy w 2025 r. wejdzie w życie ustawa o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami? Co to jest asystencja osobista? Komu przysługuje asystent osobisty? Osoby z niepełnosprawnościami czekają na ustawowe uregulowanie asystencji osobistej.Jak podaje resort pracy, w Polsce żyje prawie 1 mln 200 tys. osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Polska musi dostosować prawo do prawa międzynarodowego i zapewnić osobom z niepełnosprawnościami należytą ochronę. Kluczową zmianą w zakresie zatrudniania i gwarantowania osobom z niepełnosprawności pewnych podstawowych praw będzie właśnie asystencja osobista osób z niepełnosprawnościami. To narzędzie prawne jest też przewidziane w Strategii na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami 2021-2030, którą Polska powinna realizować. Konsultacje miały miejsce już od stycznia 2025 r. Przed projektem, do momentu uzyskania podpisu prezydenta RP, spora droga.W Olsztynie jest 230 asystentów osób niepełnosprawnych. „Zawód: asystent” opowiada o tym, co powinno się na pewno zmienić w tej sprawie.
Jeśli ktoś myśli, że usłyszy relację z tego charytatywnego wydarzenia – to się zawiedzie. Niech żałuje ten, kto nie był. Reportaż jest próbą pokazania przygotowań, pracy wielu wolontariuszy i artystów. Poznamy też społeczników z Lądka-Zdroju. Dowiemy się też, co stracili w powodzi mieszkańcy Kotliny Kłodzkiej. O ogromnych stratach materialnych wiemy, ale fala zabrała coś jeszcze…Reportaż Anny Minkiewicz-Zaremby























