DiscoverŚlady pamięci
Ślady pamięci
Claim Ownership

Ślady pamięci

Author: Polskie Radio S.A.

Subscribed: 5Played: 41
Share

Description

Postaci niepokorne i zdarzenia nieopowiedziane, nadal nieobecne w szerokiej publicznej świadomości. Wygnańcy przez dziesięciolecia wierni Rzeczypospolitej, śmiałkowie, którzy w PRL odważali się przemawiać pełnym głosem, przemilczane wypadki, które miały wpływ na bieg historii. Nowe odcinki w co drugą środę. #historia #publicystyka
33 Episodes
Reverse
Odszedł prof. Andrzej Paczkowski, wybitny historyk, wykładowca akademicki, a także alpinista. W okresie PRL był działaczem opozycji demokratycznej. W wolnej Polsce należał m.in. do Kolegium IPN. Był też współtwórcą i wieloletnim kierownikiem Zakładu Najnowszej Historii Politycznej w Instytucie Studiów Politycznych PAN. Autorem ponad 30 książek i setek artykułów, niezliczonej ilości wykładów i wystąpień. Dorobek prof. Paczkowskiego na zawsze będzie miał wpływ na badania nad historią Polski.
50 lat temu, 5 grudnia 1975 r., grupa intelektualistów wystosowała do władz memoriał, w którym sprzeciwiała się nowelizacji konstytucji PRL. Miały to być zapisy o trwałym i nienaruszalnym sojuszu z ZSRR, przewodniej roli PZPR i socjalistycznym charakterze państwa oraz o uzależnieniu stosunku władz wobec obywateli od spełniania przez nich obowiązków wobec państwa. Zmiany te szły wbrew dopiero co podpisanym w Helsinkach przez władze PRL ustaleniom Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. "List 59" był jednocześnie symboliczną zapowiedzią powstania zorganizowanej i jawnej opozycji antykomunistycznej w Polsce.
Mało kto dziś pamięta o niezwykłym fenomenie, jakim stały się niezależne ośrodki filmowe, produkujące i dystrybuujące kasety wideo, wydawane, wyświetlane i sprzedawane poza oficjalnym obiegiem w czasach solidarnościowego podziemia lat 80. XX wieku. Trafiały tam filmy objęte zakazami cenzorskimi, jak najsłynniejszy "półkownik" - tak nazywano filmy zalegające na półkach telewizyjnych magazynów - "Przesłuchanie" Ryszarda Bugajskiego z Krystyną Jandą i Januszem Gajosem czy "Kobieta samotna" Agnieszki Holland. Były to też produkcje zachodnie jak "Łowca jeleni" Michaela Cimino oraz produkcje krajowych, niezależnych producentów jak m.in. Niezależnej Telewizji Mistrzejowice.
Wspominamy Mirosława Chojeckiego, który w latach 70. XX wieku współtworzył Komitet Obrony Robotników, a w 1977 roku Niezależną Oficynę Wydawniczą – pierwsze w bloku wschodnim niezależne wydawnictwo publikujące książki zakazane przez cenzurę. Dzięki Chojeckiemu i jego współpracownikom ukazały się w drugim obiegu dzieła Miłosza, Herlinga-Grudzińskiego, Orwella, Kołakowskiego. Drukowano w prywatnych mieszkaniach, piwnicach, przy pomocy prymitywnych powielaczy, ryzykując zatrzymanie. Sam Chojecki przesiedział w wiezieniu w sumie pięć miesięcy. Uwolniono go tuż przed wybuchem sierpniowych strajków. Po wprowadzeniu stanu wojennego działał na emigracji, m.in. w Paryżu, współorganizując pomoc dla opozycji w kraju.
Notował w „Dzienniku” Stefan Kisielewski: „W prasie nie było złamanego słówka, że to rocznica odrodzenia państwowości polskiej. Świństwo i granda…”  A Jaruzelski ostrzegał swoich: „Musimy być bardzo wyczuleni na dzień 11 listopada. Przede wszystkim zaporowe działania w propagandzie…”.
Audycja poświęcona Mirosławowi Chojeckiemu – wybitnemu działaczowi opozycji demokratycznej, współtwórcy Komitetu Obrony Robotników i animatorowi Niezależnej Oficyny Wydawniczej. Wspomnienia przyjaciół, archiwalne nagrania oraz opowieści o walce z cenzurą, represjach i budowaniu podziemnego ruchu wydawniczego w PRL. Człowiek, który nie bał się przeciwstawić systemowi i poświęcił życie dla wolności słowa i solidarności.
25 lat temu odszedł Jerzy Giedroyc, założyciel w 1947 roku legendarnego miesięcznika „Kultura”. Kierował nim z podparyskiego Maisons-Laffitte do śmierci we wrześniu 2000 roku. Mówiono o nim Redaktor, Książe z Maisons-Laffitte. Pozostawił po sobie 637 numerów „Kultury”, 171 wydań kwartalnych „Zeszytów Historycznych” – i 512 tomów wielkiej literatury polskiej i obcej. Był to obok wydawnictwa niezwykły ośrodek myśli politycznej, najważniejszy na emigracji, mocno powiązany ze środowiskami ludzi niezależnie myślących w Kraju. Specjalizował się w przełamywaniu politycznych stereotypów.
Mówił o sobie Jan Karski: „Chciałem ratować miliony, a nie uratowałem ani jednego życia”. Jako emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego był pierwszym, który złożył wolnemu światu pełną relację o zagładzie polskich Żydów. Jak mówił Elie Wiesel, dzięki niemu wiemy, że jednostka, jeśli tego pragnie, ma szansę wpłynąć na bieg historii. Po wojnie został w Ameryce, był wykładowcą Georgetown University. Uhonorowano go tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata, w USA pośmiertnie odznaczono prezydenckim Medalem Wolności. Ten podcast opowiada o powojennych losach Wielkiego Świadka Holocaustu.
25 lat temu zmarł Jak Karski, kurier, emisariusz. Świadek zagłady. Kronikarz Holokaustu. To on pokazał światu, co Niemcy zrobili w okupowanej Polsce, jak doprowadzili do zagłady Żydów. Jak sam mówił chciał uratować miliony a nie uratował pojedynczego życia. Profesor Rafał Habielski i Andrzej Mietkowski w Śladach pamięci przypominają postać wybitnego człowieka Jana Karskiego
W czerwcu 1950 roku w Berlinie zachodnim doszło do spotkania Kongresu Wolności Kultury. Celem zorganizowanej pod auspicjami CIA kongresu było wzmocnienie środowisk antykomunistycznej lewicy. Tak rozpoczęła się zimna wojna kulturowa, która toczyła się przez dekady, aż do upadku komunizmu. Spotkanie intelektualistów o poglądach antykomunistycznych, choć często także lewicowych, ale przekonanych, że twórczość i kultura nie mogą być objęte ideologią zaowocowało powstaniem wielu czasopism, organizacją konferencji i seminariów, na których propagowano ideę kultury wolnej od ideologii. O znaczeniu Kongresu Wolności Kultury opowiadają prof. Rafał Habielski i Andrzej Mietkowski
Dwa wektory sił ścierały się na powojennej mapie świata: wolność kontra totalitaryzm. W 1947 Sowieci utworzyli Kominform, rok później dokonali przewrotu w Czechosłowacji. Dalej - blokada Berlina, a w 1949 – sowiecka bomba atomowa.  Prezydent Truman odpowiada doktryną powstrzymywania. Rusza „intelektualny Plan Marshalla”. W czerwcu 1950 roku w Berlinie zbiera się Kongres Wolności Kultury. Po latach powiedziano o tym zdarzeniu – najpiękniejsza antykomunistyczna akcja CIA. O kongresie Wolności Kultury rozmawiają prof. Rafał Habielski i Andrzej Mietkowski.
Porwani w marcu 1945 przez agentów NKWD przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego w czerwcu tego samego roku zostali postawieni przed sądem kapturowym w Moskwie. Po sfingowanym procesie, który miał na celu ich skompromitowanie zapadły wyroki więzienia. Cześć z Szesnastu została dość szybko zwolniona, część uniewinniona, ale wielu zmarło w sowieckich celach. O ich losach opowiadają prof. Rafał Habielski i Andrzej Mietkowski.
Wiosną 1945 roku agenci NKWD porwali przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, których zaproszono na rozmowy z przedstawicielami władz sowieckich. Zamiast rozmów wszystkich przewieziono do Moskwy, gdzie odbył się Proces Szesnastu. Stefan Korboński łącznik rządu polskiego w Londynie był świadkiem tych wydarzeń i to on poinformował władze w Londynie o zniknięciu przywódców Państwa Podziemnego. O roli Stefana Korbońskiego opowiadają prof. Rafał Habielski i Andrzej Mietkowski.
80 lat temu, wiosną 1945 roku, przywódców Polskiego Państwa Podziemnego zaproszono na rozmowy z przedstawicielami władz sowieckich. Biała willa przy ulicy Pęcickiej 5 w Pruszkowie (dziś Armii Krajowej 11) była zasadzką NKWD, a zaproszenie na konsultacje z Sowietami okazało się zaproszeniem do...Moskwy. Reprezentantów głównych polskich partii politycznych uprowadzono na Łubiankę, a w czerwcu w cieniu Kremla zorganizowano pokazowy trybunał, który miał przejść do historii jako Proces Szesnastu. Ta sprawa była w PRL objęta ścisłym zapisem cenzorskim. O Procesie Szesnastu opowiadają prof. Rafał Habielski i Andrzej Mietkowski
Gustaw Herling-Grudziński był w PRL objęty pełnym zapisem cenzorskim. Nie ukazywały się żadne jego prace. Dopiero w 1988 roku pozwolono na wydanie pierwszych opowiadań autora "Innego Świata". Herling-Grudziński wiedział, że komunizm upadnie, ale nie spodziewał się, że nastąpi to za jego życia. Tu się pomylił. Jak oceniał zmiany w Polsce po upadku PRL? Czy nowa, III RP była dla niego państwem doskonałym, czy też recenzował polską rzeczywistość? O tym kolejnym odcinku podcastu Ślady pamięci profesora Rafała Habielskiego i Andrzeja Mietkowskiego.
Pisarz, myśliciel, moralista, świadek XX wieku. "Kto twierdzi, że nie można żyć bez nadziei, twierdzi po prostu, że nie można żyć bez nieustannego buntu".
Był jednym z najwybitniejszych polskich twórców XX wieku. Pisał z potrzeby prawdy i obowiązku świadectwa. Jako pisarz narodził się w łagrze. „Jestem zdania, że istnieje pewna nieprzekraczalna granica tego, co wolno ludziom powiedzieć o ludziach”.
W 1970 roku w Warszawie zapadły wyroki więzienia za przemycanie zakazanych autorów emigracyjnych. „Celem było sianie fermentu, zohydzenie władzy i ustroju socjalistycznego, ale na taką krytykę w naszym kraju nie ma miejsca” – stwierdzał sąd. Tymczasem oskarżony Jakub Karpiński oskarżał wymiar sprawiedliwości: „To proces przeciwko książkom i przeciwko słowu, przeciwko paryskiej Kulturze.”
Wielki poeta, przed Noblem Miłosza uznawany za największego na emigracji. Przez całe życie zaangażowany w wypadki nad Wisłą. „Przemoc nie odbierze duchowi polskiemu siły, by służyć wolności” zwracał się do rodaków w Kraju.
„Im dłużej człowiek żyje, tym więcej rzeczy nie zrobił.” Conradysta, wykładowca literatury i filozofii, w latach 70. twórca PPN - podziemnego Polskiego Porozumienia Niepodległościowego.  Kiedy w stanie wojennym pozostał na Zachodzie i stanął na czele Wolnej Europy – w Warszawie skazano go zaocznie na karę śmierci za współpracę z amerykańskim wywiadem.
loading
Comments