Czechostacja

Wszyscy w Polsce słyszeli o Szwejku i oglądali Krecika. Południowi sąsiedzi generalnie budzą nad Wisłą sympatię. Mimo to wiedza o Czechach wśród większości Polaków nie jest wielka i zwykle bazuje na stereotypach.<br />Nazywam się Jakub Medek, jestem Czechem i polskim dziennikarzem równocześnie. W swoim autorskim podcaście Czechostacja będę się starał, wraz ze swoimi rozmówcami, przybliżać Czechy i Czechów polskim słuchaczom.

Czechy na wojnie z dezinformacją | opowiada: dr Katarzyna Giereło-Klimaszewska

Fałszywy czeski ambasador, fałszywy polski wiceminister, podrobiona strona czeskiego publicznego radia i zmyślone teksty, umieszczone na portalach prawdziwych polskich rozgłośni - tak wyglądała próba wzajemnego poszczucia na siebie Czechów i Polaków, którą ktoś podjął w ostatnich tygodniach. W tym wypadku sukcesu nie odniósł - wzajemne sympatie pozwoliły błyskawicznie zneutralizować dezinformację.Nie ma się z czego cieszyć. Bo skoro spróbowano raz i nie wyszło, spróbuje się po raz drugi, szukając innych tematów - mówi w 143 odcinku Czechostacji dr Katarzyna Giereło-Klimaszewska z wrocławskiego uniwersytetu WSB Merito, badająca dezinformację w Czechach naukowo.Specjalistka podkreśla, że Czechy już od kilkunastu lat są dla Rosji dezinformacyjnym poligonem; to tam Kreml testuje różne rozwiązania. Czesi są tego świadomi - mają szereg inicjatyw społecznych, zajmujących się mapowaniem sceny dezinformacyjnej i jej bieżących aktywności, mają też kilka medialnych projektów, służących neutralizacji fałszerstw.Równocześnie jednak mają też rząd, w skład którego wchodzi szereg osób, które w przeszłości dezinformacje rozpowszechniały i który państwowe zabezpieczenia właśnie demontuje. Tu znajdziecie zapowiedziany w rozmowie tekst dziennikarza śledczego Lukáše Valáška, poświęcony dezinformacji wokół długu granicznego.Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydował się na to:JanBardzo Ci dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.Na okładce odcinka jeden z memów, jakie pojawiły się w sieci po rozbrojeniu dezinformacji w sprawie długu granicznego.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

09-15
01:18:05

Po husytach przyszli moderniści. Kolejna czeska herezja? | opowiada: Michał Rogalski

Dzisiaj o katolickim modernizmie pamiętają pewnie naprawdę nieliczni - również dlatego, że chociaż w pewnym momencie Kościół go potępił, to potem, wraz z Soborem Watykańskim II, z większej części zrehabilitował a jego idee przyjął. Ale na początku XX wieku ten niejednorodny ruch ideowy, który chciał, by Kościół mówił zrozumiałym dla wiernych językiem, budził całkiem spory ferment. Tak spory, że Pius X poświęcił mu w końcu encyklikę, w której nazwał go herezją nad herezjami.A gdzie heretycy, tam nie może oczywiście zabraknąć Czechów. W 142 odcinku Czechostacji o modernizmie katolickim w Czechach, kraju gdzie ten prąd ideowy był najsilniejszy i najbardziej zorganizowany na świecie, opowiada pisarz, filozof i tłumacz Michał Rogalski.W jego opowieści jest i literatura i pochodzący z ludu, o żydowskich korzeniach biskup, jest pewien eklektyczny - dziś powiedzielibyśmy postmodernistyczny kościół jako budynek i jest - finalnie, kościół całkiem nowy.Bo ta historia skończyła się dokładnie tak samo, jak historia husytów - na początku była chęć zmieniania zastanego porządku. A wobec niemożności takiej zmiany - budowa zupełnie nowego. Chociaż, w tym akurat wypadku, wbrew uświęconej czeskiej tradycji - bez przemocy.Ale głównymi bohaterami tej opowieści są ludzie. Bo czeski modernizm katolicki wyrastał owszem, z ducha czeskiego odrodzenia narodowego, owszem, był buntem wobec niemieckojęzycznych kościelnych hierarchów i prohabsurbskiej hierarchii. Ale przede wszystkim, wyrastał z pragnień i zwykłych życiowych potrzeb ludzi.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Barbara, Maria i Jakub oraz PiotrBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.Na okładce odcinka wykorzystałem witraże autorstwa Jano Köhlera, m.in. z kościoła pod wezwaniem świętych Cyryla i Metodego w OłomuńcuW jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

09-08
01:24:19

Jak Czesi walcząc o swobody religijne wywołali wojnę trzydziestoletnią

Najbardziej znana w świecie defenestracja praska, przez historyków opatrzona numerem dwa, wywołała ogólnoeuropejską wojnę, do czasów I wojny światowej chyba największy konflikt zbrojny. Ostatnia natomiast - chociaż tak naprawdę nie wiemy, czy defenestracją była, symbolicznie zakończyła proces przejmowania Europy środkowej i wschodniej przez Sowietów.W pierwszej części defenestracyjnego cyklu Czechostacji było o defenestracji nowomiejskiej, podczas której Husyci pozbyli się rajców jednej z części Pragi i wywołali trwającą kilkanaście lat wojnę domową i zewnętrzną równocześnie. Wojnę - która chociaż skończyła się ich militarną klęską, to dała im autonomię w ramach Kościoła i położyła podwaliny pod Reformację.Było też o mało znanym epizodzie z czasów panowania w Czechach Jagiellonów, kiedy to gwałtowny i krwawy wybuch religijnych waśni doprowadził, paradoksalnie, do uspokojenia na dekady sytuacji.W tej części przeniesiemy się najpierw do wieku XVII, na praski zamek. Tym razem zarzewiem sporu, który skończy się wyrzuceniem kogoś przez okno, znów będą swobody religijne - przedstawiciele protestanckich stanów, protestując przeciw polityce panujących w kraju Habsburgów, pozbędą się w ten sposób cesarskich namiestników. Ale czy to za sprawą cudu, czy kupy gnoju czy po prostu ukształtowania terenu, wszyscy wyrzucani przeżyją upadek z prawie 20 metrów. A samo zdarzenie stanie się pretekstem do wybuchu wojny trzydziestoletniej - wojny, która się w Czechach zaczęła i skończyła i która totalnie przemeblowała religijny, polityczny i językowy krajobraz tego kraju.Cykl o defenestracjach domykam opowieścią o tajemniczej śmierci ministra spraw zagranicznych Jana Masaryka, którego znaleziono martwego pod oknem jego mieszkania kilkanaście dni raptem po siłowym przejęciu przez komunistów władzy w Czechosłowacji, w marcu 1948 roku. Tak jak w odcinku pierwszym cyklu tak i tutaj znajdziecie sporo informacji, które mogą się wam przydać przy wymyślaniu planów na tematyczne wycieczki po stolicy Czech.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Aleksander, Paweł i RobertBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

09-01
01:12:32

Czeski sposób na wymianę władzy: wyrzucić ją przez okno

To nie jest, że Czesi defenestracje - czyli wyrzucanie przeciwników politycznych przez okno, wymyślili. W ten sposób śmiercią karali i Grecy i Rzymianie, w średniowieczu specjalizowali się w tym Flamandowie.A jednak to właśnie Czechy najczęściej kojarzymy z tą brutalną metodą wyrażania wotum nieufności wobec władzy. Bo tak się jakoś złożyło, że dwie najbardziej znane z czeskich a właściwie praskich defenestracji uruchamiały lawinę zdarzeń obejmujących w znacznej mierze cały współczesny sobie świat.Tak naprawdę to defenestracji w Czechach było więcej - przyjmuje się, że cztery a ostatnia z nich miała miejsce w marcu 1948 roku. W pierwszej części dwuczęściowego cyklu o czeskich defenestracjach opowiadam o tej nowomiejskiej, której skutkiem była husycka rewolucja i która położyła fundamenty pod Reformację. I o kilkadziesiąt lat młodszej - staromiejskiej, która wydarzyła się w czasach panowania w Czechach Jagiellonów i też miała religijne podłoże.Za tydzień będzie o defenestracji z 1618 roku, której bezpośrednim skutkiem była Wojna Trzydziestoletnia i znaczącego organiczenie niezależności Czech. Oraz o niewyjaśnionej do dzisiaj śmierci Jana Masaryka, którego w 1948 roku, kilkanaście dni po przejęciu władzy przez komunistów, znaleziono martwego pod oknem służbowego mieszkania.***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Bożena, Jacek i KrzysztofBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.Ilustracjami muzycznymi w odcinku są fragmenty husyckiej pieśni Bouh Vsechmohuci pochodzącej z Kancjonału z Jistebnicy, w wykonaniu zespołu muzyki dawnej Ansambl LazarusW jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

08-25
48:11

Czesi piją więcej od Polaków. Mroczna strona hospody | opowiada: Tomasz Ławnicki

Statystyczny Czech wypija ponad 120 litrów piwa rocznie - najwięcej na świecie. W połączenie z innymi spożywanymi przez siebie trunkami przekłada się to na 14 litrów czystego alkoholu rocznie - o dwa więcej niż w Polsce, o cztery więcej, niż wynosi unijna średnia. Z tego powodu Czesi parę lat byli najbardziej pijącym narodem w Unii, w ostatnim czasie wyprzedzili ich inni, ale wciąż znajdują się - według WHO, na podium. W ryzykowny sposób - czyli przekraczając dzienne akceptowalne medycznie dawki alkoholu pije mniej więcej 1/10 Czechów, jest tu pewien progres - przed pandemią ten wskaźnik dobijał do 15.W 138 odcinku Czechostacji o mrocznej stronie hospod, której Czesi przez lata nie chcieli przyjmować do wiadomości rozmawiam z Tomkiem Ławnickim, dziennikarzem radia Nowy Świat i autorem emitowanego tam podcastu Pod czeskim dachem. Jest w naszej rozmowie o tym, co wg samych Czechów jest w ogóle alkoholem, jest o wieku alkoholowej inicjacji, dostępności i reklamie. Ale jest też o tym, że sami Czesi się zmieniają, że zmieniają się gusty, potrzeby i akceptacja pewnych zjawisk. Jest w końcu o tym, że hospoda i kultura piwna to moneta która ma dwie strony - tę ciemniejszą, ale też tę bardzo jasną - bo bez hospod Czechy i Czesi nie byliby tacy, jacy są. Ba - niewykluczone, że jeśli chodzi o państwowość, to w ogóle by ich nie było.Utworu, o którym wspominam w rozmowie możecie posłuchać tutaj***Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:Mateusz i SławomirBardzo Wam dziękuję <3Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - również bardzo dziękuję. Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

08-11
01:26:39

Recommend Channels