DiscoverRozwój osobisty dla każdego
Rozwój osobisty dla każdego
Claim Ownership

Rozwój osobisty dla każdego

Author: Wojciech Strózik

Subscribed: 383Played: 8,983
Share

Description

Każdego dnia uczę się i doświadczam nowych rzeczy.

Fascynuje mnie rozwój osobisty i dzielenie się wiedzą, dlatego w moich audycjach znajdziesz liczne porady dotyczące efektywnego wykorzystania dostępnej wiedzy i doświadczeń gości oraz moich własnych.

Wiem, że właściwie i świadomie prowadzony rozwój osobisty jest podstawą przyszłych sukcesów i drogą do osiągnięcia niezależności i szczęścia.

Moje motto to "nigdy nie jest za późno"

https://www.poradnikowo.com/
https://patronite.pl/rodk
#polskipodcast #rodk
#samodoskonalenie
#rozwójosobisty
#motywacja #inspiracja
#energia #efektywność
87 Episodes
Reverse
Co daje słuchanie podcastów? Mnie bardzo dużo, dlatego tak chętnie i tak często o tym opowiadam, również tutaj na łamach swojego podcastu. W ostatnim czasie, dzięki temu mogłem też podzielić się swoją pasją w magazynie Outsourcing&More, podcast rozmów z Martą Żurowską w jej Martosferze oraz z Grażyną Jaworską-Piotrowską na wydarzeniu Linkedin Local Piaseczno.Mogę o tym opowiadać godzinami, ale tu starałem się bardzo streszczaćZachęcam gorąco do przesłuchania i/lub obejrzenia tego odcinka podcastu, który w punkach przedstawia się następująco:Mapa jest bardzo robocza, więc może zawierać literówki i być dla niezaznajomionych dość niezrozumiała.Podsumowanie bardziej u strukturyzowane:Poprawne wysławianie sięTechniki zapamiętywaniaZnaczenie garderoby i kolorówMentorstwoMarketing (niskokosztowy)Finanse osobisteCoachingZdrowy styl życiaEfektywność osobistaMarka osobistaPozwoliłem sobie wytłuścić te szczególnie ważne, którym poświęciłem więcej czasu, ale które i tak nie wyczerpują tematu.Dlaczego ważne?Od Finansów osobistych Michała Szafrańskiego i Marcina Iwucia rozpocząłem swoją przygodę z polskimi podcastami. Dzięki temu, co koledzy podcasterzy opowiadają w swoich podcastach i ja zacząłem baczniej przyglądać się swoim finansom. Poczyniłem kilka wpisów, które oddają więcej w temacie zarządzania własnymi środkami i zaprosiłem Sandrę, która uczy tego zarządzania i to osoby, które najczęściej uważają, że nie ma ją żadnych nadwyżek, a raczej długi, więc z czego tu odkłada. A przecież nie o samo odkładanie chodzi. Najpierw trzeba dokonać inwentaryzacji w kilku obszarach. Wyznaczyć cel, zbudować plan i nawyki, które pomogą go zrealizować.Efekty Cię zaskocząNo i temat zdrowia, które zaniedbujemy, ja również, dlatego tą serią oraz kilkoma dodatkowymi odcinkami, chcę utrwalić świadomość ulotności zdrowia. Chcę Cię zachęcić do zwrócenia uwagi na to, jak przebiega Twój dzień. Ile czasu dziennie siedzisz, jakie aktywności i kiedy wykonujesz, czy się wysypiasz i dobrze odżywiasz.To takie prosteDlaczego więc nie dbamy o siebie tak, jak możemy. Bo możemy to robić lepiej i dobrze mieć tego świadomość. Stąd moje duże zainteresowanie tematem i działaniami, które wspierają aktywność, czyli...Efektywność osobistaDzięki świadomym działaniom związanym z planowaniem, zarządzaniem i optymalizacją, również na polu prywatnym, można zdecydowanie poprawić swoją efektywność osobistą. Wtedy każda doba, która dla każdego ma tyle samo czasu, może być ciekawsza, przynosić więcej satysfakcji i emocji związanych ze spełnianiem marzeń.Wiem, co mówię, bo całkiem niedawno mój dzień wyglądał zupełnie inaczej niż ma to miejsce dzisiaj. I wiesz co?To jest super!www.rozwojosobistydlakazdego.pl
Do czego potrzebujesz mentora?W odcinku #039 z Tomkiem Boruckim dużo mówiliśmy o tym, czym nie jest coaching. Mówiliśmy też o tym, jaka jest różnica między coachingiem i mentoringiem.Sam też nagrałem odcinek #044 solo w tym temacie, bo uważam, że warto znaleźć sobie mentora i najlepiej, kiedy jest to osoba rzeczywista i dla nas dostępna.Zacznijmy od chwili, w której dojrzewa w Tobie decyzja, a raczej potrzeba uzyskania wsparcia. Czujesz, że w pewnych obszarach masz kompetencyjne braki. To nic złego, a raczej zupełnie normalna sytuacja. To wtedy zapadają decyzje o nauce języka, kontynuacji edukacji, czy zapisaniu się na kurs bądź szkolenie. Zgłębianie wiedzy i potrzeby, które Cię do tego popychają, są, a raczej powinny być dość częstym objawem u świadomej osoby.Są sytuacje, kiedy książka, kurs, a nawet tytuł naukowy nie zaspokajają tej potrzeby.Wtedy możesz wybierać kontakt, najczęściej w postaci indywidualnych sesji z trenerem o określonych specjalizacjach, coachem lub mentorem. Obie drogi są dobre, ale to Ty musisz wybrać tę, która według Ciebie lepiej się sprawdzi. Z która lepiej się czujesz.Jeśli na zmianę masz więcej czasu i lubisz autorefleksję, samodzielne dochodzenie do rozwiązań, czy poszukiwanie odpowiedzi, to bliżej będzie Ci do coachingu. On też nie wymaga od coacha wiedzy i doświadczenia z obszarów, w których potrzebujesz się rozwinąć.Kiedy jednak potrzebujesz szybkich odpowiedzi i równie szybkich rezultatów, to szukaj mentora. I tu warto poświęcić dłuższą chwilę na wybranie właściwej osoby, bo poza wiedzą i doświadczeniem, liczy się także "chemia", czyli atmosfera Waszej relacji.Nie będę dzisiaj pisał o autentyczności i wiarygodności, bo to wydaje się oczywiste.W sumie to nie będę teraz pisał już nic więcej, i zaproszę Cię do wysłuchania naszej rozmowy.W tym odcinku moim gościem był Marek Wikiera, którego wypatrzyłem na Linkedin. Widać, że realizuje tam większy plan i to z sukcesem, więc jeśli nie wierzysz w to, że LinkedIn działa, to też posłuchaj tej rozmowy.Marek właśnie na LinkedIn znalazł swoich Klientów, a raczej to oni go znaleźli, podobnie jak zrobiłem to ja.Na koniec dodam tylko jeszcze, że to, o czym rozmawiamy pod koniec rozmowy, to iluzja częstotliwości, zwana też zjawiskiem Baader-Meinhof. Najlepiej widać to na przykładzie. Kiedy kobieta jest w ciąży, to dostrzega znacznie więcej innych kobiet w ciąży niż wcześniej, choć statystycznie nic się w tej kwestii nie zmieniło. Znowu mężczyzna, wybierając określony model samochodu, zdecydowanie łatwiej zauważy na ulicy więcej jeżdżących, dokładnie takich samochodów.Marek poleca:Nikola Tesla - Carlson, W. BernardCzapkins. Prawdziwa historia Tomka Mackiewicza - Dominik SzczepańskiMarek w sieci:https://www.facebook.com/marek.wikiera.9https://www.linkedin.com/in/marek-wikiera/
Jaką korzyść ma lider i jego zespół, jeśli wszyscy jego członkowie są swoimi kopiami?Sam nie raz rekrutując, szukałem osób podobnych do siebie. Dziś wiem, że to właśnie różnice w zespołach dają wartość. Mój gość w odcinku #064 Iwona Grochowska, mówiła o osobie, z którą współpracowała. Ta osoba była bardzo różna od Iwony, co w początkowej fazie bardzo ją irytowało. Ostatecznie okazało się, że te różnice nie raz pozwoliły uniknąć kłopotów w biznesie.A teraz zastanów się, kto z Twoich współpracowników przyprawia Cię czasem o zawrót głowy, podąża zupełnie innym tokiem rozumowania, znajduje dziury w Twoim pomysłach.Jak się z tym czujesz?Wyłącz emocje i zastanów się, czy to nie uchroniło tego projektu od klęski? Czy te dziury, to nie było szczególnie okazane wsparcie, a nie chęć umniejszenia ważności Twojego wkładu, czy Twojej osoby?Jak często bronisz się przed poznaniem zdania innych, zadając pytania w taki sposób, aby nie usłyszeć, że coś w projecie może nie zadziałać. Dlaczego by teraz nie zmienić podejścia i wystawić projekt pod dyskusję? Poznać za i przeciw członków zespołu. Przedyskutować ich uwagi, a konstruktywną krytykę potraktować jako zestaw pomocnych narzędzi, uszczelniaczy…Na ten sam problem, czy jak wolisz wyzwanie, inaczej spojrzy kobieta, a inaczej mężczyzna. Co innego zauważy doświadczony menedżer od nowego, mniej doświadczonego członka projektu. To właśnie dlatego mądry lider wybierze zróżnicowany zespół lub poprosi o wsparcie konsultanta spoza organizacji, lub z zupełnie innego oddziału organizacji. Czasem warto zapłacić za to, żeby ktoś o większym doświadczeniu, przyjrzał się naszej propozycji.Ja korzystam z zewnętrznego konsultanta, szczególnie przy większych projektach. Jest to też doskonały sposób, aby pomóc podjąć dobrą decyzję inwestorom, lub członkom zarządu w firmie. A w temacie podejmowania decyzji będziesz mógł posłuchać już wkrótce w podcaście, ale o tym oczywiście powiadomię Cię stosownym wpisem, tudzież tytułem odcinka – cierpliwości.Moim gościem jest Anna Sarnacka-Smith, która jest zarazem autorką dwóch ciekawych i wartościowych książek. Pierwszą znam z recenzji i opinii znajomych, a drugą przeczytałem. Obie dotykają tematów doskonale mi znanych, bo podobnie jak Anna przez wiele lat osobiście ich doświadczałem i nadal doświadczam. Teraz jestem zdecydowanie bardziej doświadczony i otwarty na różnice. Potrafię przedstawić korzyści z nich płynące. Rozmawiam o nich i namawiam do ich doceniania, zachęcając do szerszego spojrzenia na inną osobą, pod kątem wartości, jakie wnosi do zespołu. Dalej, podobnie, jak w przypadku Anny, nie zawsze tak było. Odmienność innych mnie irytowała, a przedstawiane opinie odbierałem personalnie. Brzmi znajomo? Nawet jeśli nie, to i tak warto posłuchać naszej rozmowy, a także przeczytać Anny książki: „Everest lidera” oraz „Siła różnic w zespole”Anna Poleca:Brené Brown – osoba, której działania warto obserwować i czytać jej książki (np.: Odwaga w przywództwie)Simon Sinek – osoba, której działania warto obserwować i czytać jego książkiMichael S. Hyatt – jak wyżejAnna w sieci:https://www.facebook.com/TheLeadershipAcademyAnnaSarnackaSmith/ – Facebookhttps://www.linkedin.com/in/annasarnackasmith/ – LinkedInhttp://disc.com.pl/ – Blog
Czy kolor, który jest Twoim ulubionym, jest także tym, który Ci najlepiej pasuje? Kolor ma duże znaczenie.W swoim ulubionym kolorze lepiej się czujesz, a skoro lepiej się czujesz, to zapewne jesteś bardziej pewny siebie. Tak pewny. Kolor w takim samym stopniu dotyczy mężczyzn, jak i kobiet. Nie ma takiego znaczenia, czy potrafisz go bezbłędnie nazwać, bo liczy się, jak się z nim czujesz i jak odbierają Cię w nim inni. Na przykład Ci, na których chcesz wywrzeć wrażenie. Jaki jest Twój ulubiony kolor?Jak wygląda on w Twojej garderobie?Jak się czujesz, mając go na sobie?Tylko czy on na pewno jest tym, w którym osiągniesz więcej?Przypomnij sobie ostatnie ważne spotkanie, w którym brałeś udział. Czy ten kolor Ci towarzyszył? Wiesz jakie kolory pomogą wywrzeć lepsze wrażenie podczas rozmowy o pracę, ważnej prezentacji, czy randce?Jeśli nie masz pewności, to z pomocą przyjdzie Ci kolorystka - osoba, która nie tylko świetnie orientuje się w kolorach, ale też potrafi je stosownie do Ciebie dopasować. Z każdej rozmowy wyciągam dla siebie coś ciekawego i jestem pewien, że Ty także z tej rozmowy jesteś w stanie całkiem dużo zabrać dla siebie.Ja dobrze zapamiętałem fragment rozmowy o atrybutach kolorystycznych. Wiedziałem, że w taki sposób postrzegamy kolory, jednak nie zdawałem sobie sprawy, że to właśnie o atrybuty chodzi, kiedy mówisz o tym czy kolor jest ciepły, czy zimny. Jest jasny, czy ciemny lub żywi i matowy. Wiesz, że kolor może dodać Ci pewności siebie, ale może też spowodować, że będziesz wyglądał na energetycznego lub kreatywnego. Posłuchaj rozmowy z Iloną Brzozowską, która przybliży Ci znaczenie i wagę kolorów.Ilona poleca:Maciej Wieczorek - ekspert w Bentley'u oraz Biznes 2.0"Ciało kobiety, mądrość kobiety" - Christiane NorthrupIlona w sieci:https://www.facebook.com/ibrzozowskahttps://www.linkedin.com/in/ilona-brzozowska/
Nurtuje Cię pytanie, jak poprawić swoją produktywność? Mam dla Ciebie wartościowe wskazówki od gościa podcastu, który zajmuje się tym na co dzień. Jest trenerem produktywności, autorem książki i kursu online, więc wie, co mówi i ja to potwierdzam.Słyszałem już wcześniej Piotra w innych podcastach, jeszcze zanim wystartowałem z własnym projektem. Słuchałem także wystąpień, a wśród nich tego z Tedx - krótkie i wartościowe. Sprawdź:Posłuchałeś?Jeśli nie, to zrób to teraz. Nie stracisz tych 12 minut. No dobra. Stracisz, ale nie będzie to zmarnowany czas. Zrób to, bo to istotne dla dalszej części tego, co chcę Ci przekazać poza samym nagraniem, na które oczywiście serdecznie zapraszam.Mnie trenerzy i specjaliści od produktywności zawsze kojarzyli się z super wydajnymi ludźmi. Takimi, którzy mają rozpisany dzień co do minuty. Tydzień co do godziny, a rok rozpracowany co do dnia. Oczywiście trochę to przesadne, ale przyznaj, że myślisz podobnie.Może dlatego tak długo sam nie decydowałem się na zaproszenie gościa, specjalisty w tym temacie.Teraz kiedy już obejrzałeś wystąpienie Piotra, mogę powiedzieć, dlaczego to tak szczególny gość. W dążeniu do bycia bardziej produktywnym i pomaganiu ludziom w zwiększaniu ich osobistej produktywności Piotr ma bardzo zdrowe podejście.Kluczowa jest równowagaNigdy wcześniej nie powiedziałbym, że sztuka nic nierobienia jest istotna w procesie zwiększania swojej produktywności. Odpuszczenie jednego dnia może poprawić Twoją efektywność kolejnego. To wydaje się mieć sens. To pewnie stało za decyzją, czy też zgodą na drzemki w pracy japońskich firm. W Japonii oszacowano nawet straty gospodarki spowodowane bezsennością!Nie będę zdradzał wszystkiego, o czym rozmawialiśmy z Piotrem, dlatego pozostaje mi życzyć Ci przyjemności słuchania. Również ze słuchania muzyki, która Piotr zdecydował się udostępnić:Piotr poleca:"Umysł ponad nastrojem: zmień nastrój poprzez zmianę sposobu myślenia" - Padesky Christine A. , Greenberger Dennis"Twój mózg w działaniu" - Rock David , Siegel Daniel J."Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykłe efekty" - Clear James"Jak zostać mistrzem. Trening doskonałości (Mastery)" - Robert Greene"Kreatywność S.A. Droga do prawdziwej inspiracji" - Catmull Ed , Wallace Amy"10 naturalnych praw" - Hyrum W. SmithPiotr w sieci:https://www.linkedin.com/in/piotrnabielec/https://www.facebook.com/produktywni/https://produktywni.pl/Dziękuję za wsparcie swoim patronom!Wszyscy patroni mają dostęp do treści podcastu i wpisów z wyprzedzeniem. Pomagają mi wybierać gości i tematy do podcastu.Ja dwoję się i troję, żeby za to wsparcie otrzymali jak najwięcej korzyści. Zapytaj ich, a może i ty zgodzisz się dołączyć do tej sympatycznej gromadki.Wielkie DZIĘKUJĘZbyszkowi,Michalinie,Krzyśkowi,Wiktorowi,oraz wszystkim, którzy wolą pozostać anonimowi – Wielkie dzięki!!!I Ty możesz zostać patronem podcastu. Kliknij poniższy obrazek i zdecyduj.Zapraszam też do zapisania się na podcastowy newsletter!Wraz z grupą zapalonych słuchaczy, a zarazem twórców podcastów, wybieramy do niego najciekawsze i najnowsze odcinki polskich podcastów. Co sobotę, do porannej kawy, wysyłamy do ciebie wyjątkową kompilację.Już dziś możesz sprawdzić, co poleciliśmy do tej pory w zakładce archiwum. Wejdź na stronę i sam się przekonaj.
Czy można się czegoś nauczyć słuchając podcastów Od czasu, kiedy zacząłem słuchać podcastów, w moim życiu wiele się zmieniło. Z mojej perspektywy na plus, o czym już wcześniej pisałem i mówiłem. Na tę chwilę jest to moja największa pasja, która zarazem jest bardzo wartościowa. Działa bezpośrednio i pośrednio.Bezpośrednio, bo sam wyciągam z niej wiele dla siebie, o czym właśnie nagrałem ten materiał.Uczę się, przekazuję tę wiedzę i doświadczenia dalej, co dodatkowo wzmacnia zapamiętywanie. Poniżej wrzucam mapę myśli, która pomagała mi podczas tego odcinka, a czego też się uczę. Moje wcześniejsze notatki były bardziej chaotyczne i czasem, zamiast pomagać, przeszkadzały. Czasem, co wstyd przyznać, nie miałem notatek, czego efektem było poświęcenie znacznie większej ilości czasu na edycję i przygotowanie odcinka. Shame! Shame! (Gra o tron)Ale co tam.Nie ma ludzi idealnych, a nawet nie ma na świecie niczego, co mogłoby zostać nazwane idealnym, więc nie ma się co biczować. To są te błędy, które szybko da się naprawić i myślę, że taka mapa myśli może wiele zmienić, a jej przygotowanie nie zajmuje wiele czasu. Ma swoją strukturę, a samo narzędzie jest darmowe i można je podpiąć do Google Drive, co oznacza, że pracujesz z nim na każdym urządzeni z dostępem do internetu.10 rzeczy, których nauczyłem się od swoich gości cz. I – narzędzie nazywa się MindMup 2.0Jeśli chcesz zobaczyć, a nie tylko usłyszeć ten materiał, to zapraszam na YouTube – pamiętaj, żeby za subskrybować kanał i skomentować, najlepiej tak, żebym wiedział, nad czym powinienem popracować. Wiem, że oświetlenie wymaga dopracowania, bo w okularach sporo się odbija i to może przeszkadzać. Pracuję nad tym i w kolejnych materiałach powinno być lepiej.To był wpływ bezpośredniPośrednio podcast działa na słuchaczy, a zupełnie przy okazji, także na mojego syna, który montuje moje podcasty. Montując, jest poniekąd zmuszony do słuchania, a zatem jest szansa, że wyciągnie z tych treści coś dla siebie. Ja wiem, że wyciąga.Wiem, że słuchacze także wyciągają. Dobrze jest dostać od słuchaczy wiadomość, czy maila, że to, co nagrywam, w jakimś sensie ludziom pomaga.
Nie siedźWstawaj tak często, jak tylko to możliwe. Jak to już powiedziała Justyna Jakubczyk w odcinku #066 – siedzenie, to nowe palenie. Nie szukaj wymówek i nie zasłaniaj się natłokiem obowiązków i taki charakterem pracy. Poniżej przedstawię ci kilka wskazówek, które warto wdrożyć i to ASAP (tak szybko, jak to tylko możliwe).W poprzednich odcinkach o konieczności wstawania, pracy na stojąco, czy też wykonywania ćwiczeń w trakcie lub w przerwie od pracy, mówili pasjonaci aktywności i trenerzy personalni. Dziś do tego samego namawia fizjoterapeuta i także pasjonat aktywności, który często na sobie testuje różne aktywności. Wie też, z czym najczęściej przychodzą do niego pacjenci. Na jakie skarżą się dolegliwości.Mój gość, Michał Sokołowski, mówi o bardzo ważnych rzeczach, które mają istotny wpływ na naszą sprawność, a co za tym idzie, także energię życiową.Na nasze ciało należy patrzeć, jako na całość, a nie zbiór poszczególnych grup, czy partii mięśni. Nie można koncentrować się na dbaniu o mięśnie brzucha, zapominając o innych mięśniach. Nie warto też sugerować się sylwetkami, czy sprawnością osób, które na co dzień wiele czasu poświęcają na ćwiczenia, bo są na przykład sportowcami lub ten rodzaj aktywności jest być może także ich pracą.Za przykład niech posłużą instruktorzy, a może lepiej nazywać ich nauczycielami jogi. Oni niemalże każdego dnia kilka godzin praktykują jogę, co automatycznie wpływa na jakość i elastyczność ich mięśni, ścięgien i stawów. Chcąc zatem im dorównać, możesz sobie zwyczajnie zrobić krzywdę.Pamiętaj o tymMierz siły na zamiary i realnie podchodź do wszelkich aktywności. Zacznij od małych kroków, prostych ćwiczeń nawet bez obrażeń. Rób to często, nawet bardzo często. Takie mikro aktywności nie tylko poprawią krążenie, dotlenią komórki, ale też pomogą spalić zbędny tłuszcz, a przynajmniej powinny w tym pomóc.Przejdźmy do konkretów:Bądź aktywny od rana – przeciągaj się, zanim wstaniesz i zaraz po wstaniu z łóżka. Stara dobra gimnastyka nikomu nie zaszkodziła, więc kilka prostych i nie za głębokich skłonów, ruchy bioder i wymachy ramion dobrze ci zrobią.Poranna toaleta – pomyśl jakie aktywności możesz wykonywać podczas tych czynności. Ja myjąc zęby, robię przysiady i/lub unoszę naprzemiennie kolana, stojąc przez chwilę na jednej nodze. Możesz wspinać się na palce lub spinać pośladki – bądź kreatywny.Zawsze wybieraj schody, zamiast windy – to robię od dawna. Mieszka na prawie czwartym piętrze, więc codziennie kilka razy pokonuję ten dystans. W pracy również wybieram schody i jeśli mogę, to pieszo pokonuję dystans kilkuset metrów między budynkami firmy, w której pracuję.W pracy wstawaj od biurka – przejdź się do pokoju obok, zamiast dzwonić. Czekając na kawę, rozciągaj ramiona i klatkę – o tym ćwiczeniu powiedział mi Michał i codziennie je praktykuję.Spaceruj często – najlepiej codziennie, a jeśli z różnych względów nie możesz, to kilka razy w tygodniu.Uprawiaj sport – to mogą być zajęcia z tańca, trening na siłowni, joga, rower, pływalnia, kalistenika, czy cokolwiek, co cię interesuje. Jeśli jesteś początkujący, to warto pierwsze treningi zrobić pod okiem trenera. A jak powiedział mój gość, czasem warto skorzystać z konsultacji fizjoterapeuty, zanim popełnisz sobie jakąś kontuzję.Posłuchaj naszej rozmowy i weź sobie do serca nasze przesłanie, które ma zachęcić cię do dbania o siebie i swoje ciało.Michał przygotował dla swoich pacjentów i słuchaczy podcastu zestaw ćwiczeń, które w formie wideo umieściła na swojej stronie. W tym miejscu znajdziesz również kontakt do Michała, gdybyś miał dodatkowe pytania lub chciał przyłączyć do jego zespołu OCR (Obstacle Course Racing), czyli biegi z przeszkodami.Ja skorzystałem z konsultacji u Michała, który otworzył mi oczy na kilka kwestii dotyczących mojej sylwetki i sposobów radzenia sobie z pewnymi dolegliwościami. Wierzę, że takie osoby, jak Michał i inni moi goście, którzy namawiają do bycia aktywnym i świadomym zagrożeń siedzącego typu pracy, mogę wpłynąć na uświadomienie sobie, że trzeba się ruszać i jak najmniej siedzieć.Warto też zaznaczyć, że ten odcinek był pierwszym, który miał swojego partnera, dość mocno osadzonego w temacie zdrowia i fizjoterapii.Partnerem tego odcinka była firma Habys – znana w środowisku „Fizjo”, polska firma, oferująca profesjonalne stoły do fizjoterapii i masażu. W ciągu 21 lat zdobyli pozycję lidera branży, tworząc nie tylko produkty najwyższej jakości, ale także wyjątkową społeczność ludzi, których łączy jeden kierunek – kierunek ROZWÓJ. Razem z najlepszymi specjalistami i fizjopasjonatami, tworzą, promują i wspierają rozwój szeroko pojętej fizjokultury.
Dobrze jest dużo o sobie wiedzieć.Nie tyle myśleć, że się wie, jakim się jest człowiekiem, co się lubi robić i w czym się jest dobry, ale móc te przypuszczenia potwierdzić. Skonfrontować w oparciu o rzetelne narzędzia wspomagające proces poznawczy.W odcinku #007 podcastu rozmawiałem z Dominikiem Juszczykiem o badaniach metodą Gallup'a.W odcinku #031 Marta Żurowska nawiązywała do metodologii FRISZ kolei w odcinku #067 mówiłem o tym, że te badania i testy warto robić. Wskazywałem tam test 16 personalities, jako ciekawe i darmowe narzędzie na początek.Dziś znacznie szerzej, jednak zbyt krótko, by temat wyczerpać, rozmawiałem z Oskarem Kazibudzkim o metodzie DISC, która pomaga określić typ osobowości, odnosząc się do kolorów. Dokładnie do czterech kolorów: czerwonego, żółtego, zielonego i niebieskiego.Jestem przekonany, że jeśli nie znasz tego narzędzia, to wysłuchanie tego odcinka pozwoli na określenie swoich kolorów. Może będzie to też inspiracja do tego, żeby faktycznie określić swoje kolory i podjąć działania w kierunku wykorzystania tej wiedzy na gruncie prywatnym lub zawodowym lub w każdym z tych obszarów.Oskar jest konsultantem i trenerem, który już jako nastolatek zainteresował się psychologią, co jak widać było świetną i świadomą inwestycją w rozwój osobisty.Mam od Oskara prezent dla Was, a nawet kilka. Pierwszy z nich to linki do darmowych testów i kilka wskazówek, jakie przesłał do mnie już po rozmowie:"Dodatkowo prawie każda książka o osobowościach, zawiera taki uproszczony test. Ważne, że uproszczone testy mają do 50% skuteczności (te najlepsze ;) ). Pełne i płatne mają się lepiej i dają do 92% skuteczności. Dla poprawy skuteczności testów trzeba pamiętać o kilku sprawach:1. Najczęściej wypełniamy test w jakimś kontekście (środowisku) i dla jakiegoś kontekstu (środowiska)2. Najlepsze odpowiedzi to te, które nasuwają nam się pierwsze (intuicyjne)3. Nie przerywamy testu innymi zajęciami4. Nie ma dobrych lub złych odpowiedzi - każdy wynik będzie zawierał i mocne i słabe strony - po prostu tak jest!5. Wypełniamy test z nastawieniem na odpowiedzi "jak jest", a nie "jak chciałbym, żeby było"...Darmowe testy osobowości:https://www.16personalities.com/pl/darmowy-test-osobowosci https://www.idrlabs.com/pl/test.phphttp://testosobowosci.net/test2.phphttp://www.zs-zarow.powiat.swidnica.pl/other/testoso.pdf http://testownia.net/testy/test-osobowosci-charakteru Drugi prezent od Oskara, to darmowa, godzinna konsultacja, dla uważnych słuchaczy podcastu ;)Oskar poleca:"Coaching na Wyspach Szczęśliwych" - Maciej BennewiczRozmawialiśmy też o książkach:"Otoczeni przez idiotów"Kontakt do Oskara:https://www.linkedin.com/in/oskarkazibudzki/
Jakie nawyki pomagają odnieść sukces i co to jest sukcesWszystko w twoich rękach, zarówno w kontekście nawyków, jak i sukcesu. O ile nie jestem w stanie zapewnić cię o twoim sukcesie, o tyle mogę zapewnić, że to o czym rozmawiałem z moim gościem Michałem Michałowskim, działa.Często powtarzam, że wiele rozwiązań testuję na sobie. Bywa, że dzięki temu zmieniam zdanie na temat jakiegoś problemu, czy zagadnienia. Bez otwarcia się na nowe i bez zmierzenia się z widmem porażki, nie można mówić o rozwoju, a ja przecież to Wojtek od rozwoju (tak nazwały mnie koleżanki Agnieszki za czasów naszych mastermind'ów).W serii odcinków o tematyce pro zdrowotnej mówiłem o połączeniu nawyków, które u mnie sprawdza się do dziś. W dalszym ciągu podczas mycia zębów robie przysiady, które czasem urozmaicam innymi ćwiczeniami.Nawyki są ważne, bo pozwalają niemalże bezwiednie wykonywać czynności, które mogą wnieść wiele pozytywów w twoje życie. Żeby cię pocieszyć, powiem, że już dziś twoje życie bogate jest w nawyki, których może nawet nie jesteś świadomy. Poza oczywistymi nawykami, jak wspomniane wcześniej mycie zębów, masz inne, które wpływają pozytywnie na twoje życie oraz te, które mogą mieć wpływ negatywny. Te drugie to nie tylko nawyki związane z nałogiem, choć pewnie przede wszystkim.Jak zatem koncentrować się na tych nawykach, które wnoszą więcej dobrego niż złego? Jak wyzbyć się tych, które są dla nas utrapieniem?Droga wydaje się być prosta i jak w większości takich przypadków są pewne rozwiązania, które można uznać za uniwersalne, sprawdzające się u większości, oraz te, które należy testować lub wypracowywać indywidualnie.Żeby nie brzmiało to tak strasznie, to w każdej z dróg możesz liczyć na wsparcie takich osób, jak Michał, który nie tylko chętnie dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem, ale też realnie pomaga swoim klientom budować nawyki.Jestem przekonany, że warto pracować nad swoimi nawykami i wierzę w to, że po przesłuchaniu tego odcinka będzie ci łatwiej to zrobić.Michał poleca:"Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykłe efekty" - James Clear"Skuteczne nawyki" - Brendon Burchard"Twoje nadprzyrodzone zdolności" - Joe DispenzaKontakt do Michała:https://michalmichalski.com/https://www.linkedin.com/in/michalmichalskiofficial/https://www.facebook.com/MichalMichalskiOfficialDziękuję za wsparcie swoim patronom!Wszyscy patroni mają dostęp do treści podcastu i wpisów z wyprzedzeniem. Pomagają mi wybierać gości i tematy do podcastu.Ja dwoję się i troję, żeby za to wsparcie otrzymali jak najwięcej korzyści. Zapytaj ich, a może i ty zgodzisz się dołączyć do tej sympatycznej gromadki.Wielkie DZIĘKUJĘ Arturowi, Zbyszkowi, Michalinie, Krzyśkowi oraz wszystkim, którzy wolą pozostać anonimowi – Wielkie dzięki!!!Zapraszam też do zapisania się na podcastowy newsletter!Wraz z grupą zapalonych słuchaczy, a zarazem twórców podcastów, wybieramy do niego najciekawsze i najnowsze odcinki polskich podcastów. Co sobotę, do porannej kawy, wysyłamy do ciebie wyjątkową kompilację.Już dziś możesz sprawdzić, co poleciliśmy do tej pory w zakładce archiwum. Wejdź na stronę i sam się przekonaj.
Sprawny powrót do pracyPRZEZ WOYTECH · 29/05/2020Jak skutecznie wrócić do pracy?To nie takie proste, jakby się mogło wydawać. Wiesz, że już by wypadało, ale coś jednak blokuje. Koleżanka już wróciła do pracy, więc i ty możesz.Chcesz?Przez głowę przelatują myśli, często dość sprzeczne. Chciałabym, już czas, wypadałoby, boję się, potrzebuję, muszę, chcę, jeszcze nie teraz… Jak nad tym zapanować? Nie ma jednej metody. Są za to różne uwarunkowania, sytuacja materialna, psychiczna i wiele innych. Nie zostawaj z tym sama. Nie musisz. Poszukaj wsparcie u osób, które przeszły przez to, przez co Ty przechodzić. Poszukaj wiarygodnego doradcy zawodowego, może coacha kariery. Porozmawiaj z osobą, która z sukcesem doradza osobom w twojej sytuacji. To ona najlepiej doradzi ci w podjęciu decyzji. Skuteczny specjalista HR, osoba z własnym doświadczeniem i doświadczeniem swoich klientów, czasem także psycholog, to właściwa osoba, z którą warto porozmawiać.Od czego zacząć. Gdzie szukać pracy. Jak się przygotować i wiele innych pytań, które przychodzą ci do głowy, a na które odpowiedzi nie musisz szukać sama.Posłuchaj rozmowy z moim gościem i wynotuj kluczowe dla siebie wskazówki.Powodzenia!Dla chętnych, którzy zostawią komentarz pod tym wpisem na poradnikowo.com/rodk074, wyślę kompendium SKUTECZNE CV, które przygotowała Zofia, a pomoże Ci przygotować swoje własne CV, które zwiększy szanse na znalezienie pracy.Dziękuję za wsparcie swoim patronom!Wszyscy patroni mają dostęp do treści podcastu i wpisów z wyprzedzeniem. Pomagają mi wybierać gości i tematy do podcastu.Ja dwoję się i troję, żeby za to wsparcie otrzymali jak najwięcej korzyści. Zapytaj ich, a może i ty zgodzisz się dołączyć do tej sympatycznej gromadki.Wielkie DZIĘKUJĘ Arturowi, Zbyszkowi, Michalinie, Krzyśkowi oraz wszystkim, którzy wolą pozostać anonimowi – Wielkie dzięki!!!#polskipodcast
Rozwój osobisty, o czym nie raz mówiłem i pisałem, to może podobnie, jak coaching i wystąpienia publiczne, niezbyt szczęśliwy zwrot, czy określenie.Zapewne nie mówisz przecież, że właśnie rozwijam się osobiście, ale prędzej już powiecie "pracuję nad swoim rozwojem". Powiesz, że się uczysz, czytasz książkę, albo oglądasz wartościowy film. Dana czynność, jakkolwiek ją nazwiesz, może być elementem rozwoju. Im bardziej jest on świadomy, tym bardziej efektywny, czyli przynoszący najlepsze rezultaty.Rezultat jest kluczowy, bo jego brak mówi o tym, że taki rozwój nie ma sensu. Cokolwiek robisz, rób najlepiej, jak potrafisz i żeby miało sens.Właśnie o rozwoju osobistym, jego różnych odsłonach i sensie, rozmawiam z moim gościem Rafałem Żakiem. Rafał zajmuje się rozwojem ludzi i organizacji. Jest trenerem, mówcą i autorem książek.Kontakt do Rafała:https://www.rafalzak.com/Rafał poleca:"Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym" - Daniel Kahneman"Potęga irracjonalności. Ukryte siły, które wpływają na nasze decyzje" - Dan Ariely"Alfabet mitów menedżerskich, czyli o pułapkach bezrefleksyjnego działania" - Jarmuż Sławomir, Tarasiewicz Mirosław"Wszyscy kłamią" - Stephens-Davidowitz Seth"59 sekund. Pomyśl chwilę, zmień wiele" - Wiseman RichardDziękuję za wsparcie swoim patronom!Wszyscy patroni mają dostęp do treści podcastu i wpisów z wyprzedzeniem. Pomagają mi wybierać gości i tematy do podcastu.Ja dwoję się i troję, żeby za to wsparcie otrzymali jak najwięcej korzyści. Zapytaj ich, a może i ty zgodzisz się dołączyć do tej sympatycznej gromadki.Wielkie DZIĘKUJĘ Arturowi, Zbyszkowi, Michalinie, Krzyśkowi oraz wszystkim, którzy wolą pozostać anonimowi – Wielkie dzięki!!!wejdź na www.poradnikowo.com
Zarządzanie to świadome wykorzystywanie dostępnych narzędzi dla przeprowadzenia działań, które mają doprowadzić do realizacji założonych celów.Tak w dużym uproszczeniu widzę zarządzanie.Jesteś bardzo skrupulatny i przeprowadzasz wszystkie te procesy oraz wiele innych towarzyszących. Dużo czasu poświęcasz na analizowanie i planowanie, by możliwie bezbłędnie wykonać zamierzone działania.Może jesteś nastawiony na działanie, mnie uwagi poświęcasz na procesy przygotowawcze i idziesz na żywioł. Masz świadomość popełnianych błędów i koncentrujesz się na wyciąganiu z nich lekcji na przyszłość.Nie ma dwóch modeli zarządzania, a raczej ile szkół, tyle modeli.Nie będę się dziś koncentrował na modelach zarządzania, za to na realnych sposobach ogarniania własnej "kuwety". Własnej ma oznaczać tę prywatną "kuwetę", o której rzadziej powiesz, że nie ogarniasz.Masz, miałeś lub będziesz miał takie chwile, kiedy ilość spraw spadnie Ci na głowę i przygniecie.Moja "kuweta" była zwykle dość pusta, szczególnie, czy raczej głównie, ta jej prywatna część i na tej będę się koncentrował. Od czasu, kiedy obudziłem się z wygodnego, korporacyjnego letargu z "kuwety" zaczęło się wysypywać.Nasunęła mi się na tę okoliczność taka paralela.Wyobraź sobie piękny słoneczny poranek, kiedy budzisz się wyspany, jak rzadko kiedy. Przeciągasz się i wyglądasz przez okno, zza którego wyraźnie daje się słyszeć śpiew ptaków. To jeden z tych dni, kiedy tak bardzo się chcę, że aż trudno ustać w miejscu. To ten dzień. Zbierałeś się w sobie, żeby wrócić do biegania. To zbieranie się w sobie trwa już kolejny rok, bo zawsze przecież coś lub ktoś stawał ci na drodze.W oddali spostrzegasz biegnącą w stronę lasu sylwetkę.Otwierasz szeroko okno, żeby upewnić się, czy tym razem pogoda nie spłata ci figla i nie sponiewiera rodzących się w twojej głowie planów.Jest pięknie!Zerowe zachmurzenie, wiaterek delikatny i przyjemny. Energia musi zostać spożytkowana, bo inaczej komuś może stać się krzywda.Wyciągasz z szafy pierwszy lepszy strój sportowy i lekko zdeptane buty, które też nie mogły się doczekać przewietrzenia.Powoli ubrałeś się i wychodzisz.Spoglądasz za siebie, w szczelinę domykających się drzwi, czy aby żaden z domowników nie ma zamiaru cię powstrzymać. Nie, nikt za tobą nie wybiega z okrzykiem - zostań w domu!Kilka schodów, drzwi klatki w bloku i jesteś. Czujesz się świetnie! Pierwsze 100 metrów i nadal ci się chce. Pół kilometra, a ty nadal masz uśmiech na twarzy. Mówisz sobie, że po takiej przerwie to maksymalnie trzy kilometry i do domku. Kiedy się zorientowałeś, że mija 5 kilometr, dotarło do Ciebie, że już przesadziłeś. Nie dość, że miało się skończyć na krótszym dystansie, to przed tobą taka sama trasa, żeby wrócić do domu. Ta myśl odebrała ci energie, ale przecież nie poddasz się i nie zadzwonisz po taksówkę. Nie to, że nie chcesz, nie możesz, bo nie zabrałeś telefonu. Ta euforia o poranku wyłączyła trzeźwy osąd sytuacji.Dałeś radę. Ledwo, ale o własnych siłach wróciłeś do miejsca, skąd wyruszyłeś. Zmaltretowany, pozbawiony energii i jakichkolwiek sił, jesteś tam, gdzie czujesz się najbardziej bezpieczny.Następnego dnia nie jesteś w stanie podnieść się z łóżka, a dwa dni później jesteś skłonny zadzwonić na pogotowie.To scenariusz, który może nie jest ci obcy, a z pewnością jest bardzo wiarygodny i zarazem prawdopodobny.Miałem tak...Jednak moje przebudzenie nie nastąpiło o poranku i nie skończyło się na przeciągniętej, porannej przebieżce.Pewnego dnia dotarło do mnie, że nic ze sobą nie robię. Wstawałem rano i wychodziłem do pracy, choć czasem problemem było znalezienie rano dostatecznej motywacji i energii, żeby dotrzeć do pracy. Takie sytuacje zdarzają się i warto wiedzieć, co wtedy począć.Moim przebudzeniem z wygodnego korpo-życia, były podcasty.Nuda? Bynajmniej!Co to ma wspólnego z przytoczoną historią? Bardzo wiele, bo kiedy dotarło do mnie, ile czasu przeleciało mi przez palce, ile historii i możliwości mnie ominęło, to zapragnąłem nadrobić cały ten czas. Dziś wiem, że to utopia i wiele rzeczy robię bardziej świadomie. Wtedy tak nie było. Może kiedyś się tym podzielę, dziś jednak pragnę zwrócić ci uwagę, na twoją pobudkę i świadome korzystanie z dobrodziejstw tego świata.Ja zacząłem od słuchania podcastów, później udziału w lokalnych wydarzeniach, następnie udziału w nich również jako prelegent. W międzyczasie uruchomiłem podcast, pół roku później kolejny i to wszystko pracując zawodowo, zwykle od 8 do 18.Dla mnie to nie było nic dziwnego, ale ktoś patrzący na to z boku, mógł mieć zgoła odmienne zdanie.Do sedna!Nagrałem blisko pół godzinny odcinek o tym, jakie zadania mam do zrobienia w przeciągu tygodnia (po pracy zawodowej) i jak je ogarniam, czyli jak ogarniam swoją "kuwetę".Niby nic, ale poczułem, że warto tym, którzy mówią, że nie mają czasu na nic, pokazać, że są osoby, które robią równie dużo lub więcej. Chętnie też przyjmę wskazówki od tych, którzy robią więcej i mają jeszcze rezerwy.Nie będę wspominał zadań, które czekają mnie każdego tygodnia i skupię się na wymienieniu podstawowych narzędzi, które pomagają mi nie pogubić się w natłoku wszystkich aktywności.Używam wielu narzędzi i programów, ale te wspomniane poniżej są najważniejsze:- Notatniki - wiele klasycznych, zeszytowych i przede wszystkim Evernote (https://www.evernote.com/)- kalendarze - głównie elektroniczne. Google i domyślny apple- Aplikacje do słuchania - audiobooków słucham dzięki Empik Go i Legimi, Podcastów słucham głównie poprzez Apple Podcasts, Spotify, Breaker i Player FM. Czasem także na innych.- Zdjęcia - wiadomo, kto dziś nie ma setek, czy tysięcy zdjęć. Ja na tę chwilę mam ich w telefonie 4365.- Dysk Gogle - nie wiem dlaczego zacząłem z niego korzystać tak późno (https://drive.google.com/)- Trello - głównie do zarządzania zadaniami w małym zespole. Poznałem późno. Nie umiałem się przekonać i kiedy zrozumiałem, jaki jest prosty w użyciu - polubiłem.- Komunikatory - głównie messenger i mail. Staram się korzystać mniej, więc wyłączam powiadomienia. Wyjątkiem jest Discord, gdzie komunikuję się ze swoimi patronami. Zaczynam rozumieć tę aplikację, korzystam śmielej i częściej.- XMind - nadal się uczę rysować, czy może bardziej tworzyć mapy myśli- Focus Keeper - Po lekturze kilku pozycji o produktywności stosuję ten prosty zegar, żeby poprawiać swoją koncentrację na zadaniach. Nie jest łatwo, ale są postępy.Aplikacji jest znacznie więcej, więc możesz spodziewać się za jakiś czas odcinka, w którym omówię szerzej te i inne aplikacje pod kątem ich wykorzystania.Na koniec polecę Ci książkę, którą przesłuchałem w ostatnich dniach, a z którą warto się zapoznać.Pomoże ci ona nie tylko wprowadzić korzystne zmiany w swoim życiu zawodowym i prywatnym, ale jeśli dobrze podejdziesz do licznych i prostych wskazówek autora, to zaoszczędzisz ciężko zarobione pieniądze.Książka jest krótka i czyta / słucha się ją bardzo szybko i przyjemnie, a korzyści, przynajmniej dla mnie, są oczywiste.Polecam!Pozwól mi czasem do ciebie napisać - pozostaw mi swój adres mailowy na niniejszej stronie, a nie będziesz żałował.Dziękuję za wsparcie swoim patronom!Wszyscy patroni mają dostęp do treści podcastu i wpisów z wyprzedzeniem. Pomagają mi wybierać gości i tematy do podcastu.Ja dwoję się i troję, żeby za to wsparcie otrzymali jak najwięcej korzyści. Zapytaj ich, a może i ty zgodzisz się dołączyć do tej sympatycznej gromadki.Wielkie DZIĘKUJĘ Arturowi, Zbyszkowi, Michalinie, Krzyśkowi oraz wszystkim, którzy wolą pozostać anonimowi – Wielkie dzięki!!!Wejdź na www.patronite.pl/rodk
Jak się masz? Jak ci się pracuje?Z moich obserwacji wynika, że wraz z rozwojem technologii i mniejszych firm obsługujących segment usług informatycznych, zaczęła się zmieniać kultura pracy.To pojawienie się małych firm technologicznych i kreatywnych rozpoczęło zmianę kultury pracy. Okazało się, że można pracować efektywnie bez bata nad głową, zawiłych procedur i niejasnych reguł.Szybko polubiliśmy standard, jaki się pojawiał w miejscach pracy, a pracownicy równie szybko przyzwyczajali się do dotychczasowych wyróżników, traktując je jako standard.Czy to pomagało i miało główny wpływ na wybory pracodawcy? Pewnie pomagało, ale czy miało decydujący wpływ na wybór pracodawcy? Nie sądzę...Wiesz dobrze, że wybór pracodawcy jest ważny, ale o tym, czy zostaniesz tam na dłużej, decyduje przede wszystkim atmosfera pracy.Dlatego podglądamy i uczymy się od tych, którzy dobrze wypadają w rankingach firm chętnie wybieranych na miejsca pracy. Zaglądamy do ich budynków, do pokoi i słuchamy, co mówi się w kuluarach.Duże znaczenie ma to, jak traktujemy współpracowników, czy rozmawiamy z nimi, słuchamy i liczymy się z ich zdaniem.Coś tam słyszałem o zwinnym zarządzaniu w kontekście prowadzenia projektów. Kiedy jeden z patronów zaproponował temat odcinka podcastu, nawiązując do Agile - podjąłem wyzwanie. Ekstremalnie szybko znalazłem gościa poleconego przez znajomego.Jacek Wieczorek, bo o nim mowa, specjalizuje się w szkoleniu i wdrażaniu w firmach modelu Agile.Sam jest współgospodarzem podcastu, który znajdziecie na końcu wpisu. Mało tego... Jest autorem książki oraz wielu wpisów na blogu, którego namiary także znajdziesz na końcu wpisu.Posłuchaj, o czym rozmawialiśmy i co z tego możesz zabrać dla siebie (oprócz książki oczywiście).À propos książki. Posłuchaj odcinka uważnie i skomentuj ten wpis. Masz czas do końca maja, ale kto pierwszy ten lepszy!Jacek poleca:https://agile247.pl/ - bloghttps://porzadnyagile.pl/  - podcastKontakt do Jacka:https://jacekwieczorek.pl/Powalcz o książkę:
Crowdfunding 2.0Współczesne rozwiązania dają wiele możliwości, ale budzą też wiele obaw.Crowdfunding to finansowanie społeczne. Co oznacza, że twórca, fundacja, czy dowolna inicjatywa, może zwrócić się do społeczeństwa, patrz społeczności, z prośbą o wsparcie. Jednak samo słowo wsparcie może stanowić problem, podobnie, jak problem może stanowić proszenie o pomoc.Zwyczajnie nie lubimy tego robić, bo stawiamy się w pozycji osoby niezaradnej i niesamodzielnej, co oczywiście jest założeniem błędnym.Typowy crowdfunding dotyczy jednorazowego wsparcia danego projektu przez wiele osób.Crowdfunding w wydaniu platformy Patronite.pl jest wsparciem cyklicznym, co ma wiele obopólnych korzyści.W tradycyjnym wydaniu określasz inicjatywę, którą chcesz wesprzeć jednorazowym datkiem. Czasem możesz od organizatora inicjatywy otrzymać drobny upominek w ramach podziękowania. Może to być koszulka, ręcznie robione i ekologiczne mydło, czy kartka z podziękowaniami. I to zwykle koniec.Za to w przypadku wsparcia subskrypcyjnego wybierasz autora, czy inicjatywę, którą chcesz wesprzeć, określasz wysokość miesięcznego wsparcia, która zawarta jest w tak zwanych progach i wybierasz metodę płatności. We wspomnianym progu autor deklaruje też formę podziękowania, stosowną do wielkości progu. Brzmi może skomplikowanie, jednak wcale takie nie jest.Jaka jest więc ostateczna różnica?Według mnie jest kluczowa. Jednorazowe wsparcie jest zwykle o większej wartości.Niech przykładem będzie zbiórka, w której niedawno sam miałem okazję uczestniczyć. Organizator ustalił wartości wsparcia do wyboru i określi, co wspierająca osoba otrzyma w zamian. Nie każdy jednak może dysponować kwotą, którą chce na takli cel przeznaczyć. Powiedzmy, że ta kwota to 100 zł. Dla niektórych to nie jest może duża wartość, ale spróbuj zorganizować zbiórką i zobacz sam, jak wiele otrzymasz takich jednorazowych wpłat...Ustal za to cel 5 zł lub 10 zł, a zrozumiesz, że będzie to olbrzymia zmiana. W końcu znacznie łatwiej podjąć decyzję o wsparciu w wysokości 10 zł przez 10 miesięcy niż raz na 10 miesięcy wpłacić 100 zł.Co za tym idzie, łatwiej jest znaleźć 10 osób, które będą cię wspierały kwotą 10 zł co miesiąc, niż znaleźć jednego człowiek, który przeznaczy na wsparcie twojej inicjatywy jednorazowo 100 zł.Tak właśnie działa PatroniteZ moim gościem, Mateuszem Górskim, rozmawiałem o tym, kto zwykle i w jaki sposób prosi swoją społeczność o wsparcie. Wierzcie mi, że zakomunikowanie tego faktu nie jest łatwe, jednak kiedy się przełamiesz, to zrozumiesz, że "nie taki diabeł straszny, jak go malują". Co ważne, a co padło z ust Mateusza - Pieniądze z Patronite, to nie jest wcale łatwa kasa...Treść tego odcinka wiele wyjaśnia i może być pomocna zarówno dla osób, które niosą się z zamiarem poproszenia o wsparcie, jak i tych, którzy chcieliby wesprzeć, ale nie bardzo wiedzą jak to zrobić.Koniecznie posłuchaj tego odcinka, a jeśli uznasz, że i ty chcesz zostać czyimś patronem, to jestem pewien, że po tym materiale, będziesz wiedział dokładnie, jak tego dokonać.Gdybyś uznał, że ten podcast lub Bajkowy Podcast zasłużyły na twoją donację, to będzie mi niezmiernie miło powitać cię w gronie patronów.Tradycyjnie proszę gości o polecenie wartościowych według siebie materiałów. Najczęściej są to książki.Ja sam nieraz skorzystałem już z takich rekomendacji, podobnie z resztą było w tym przypadku. Zaraz po rozmowie dokonałem zakupu książki, którą polecił słuchaczom Mateusz.Mateusz poleca:Mirosław Oczkoś - "Sztuka mówienia bez bełkotania i faflunienia"Cal Newport - "Praca głęboka"David Heinemeier Hansson i Jason Fried - "Reworl"Antony Beevor - "Druga wojna światowa"Lieberman Daniel Z. , Long Michael E. - "Mózg chce więcej. Dopamina. Naturalny dopalacz"Mateusz w sieci:mateusz@patronite.plDziękuję za wsparcie swoim patronom:Arturowi, Zbyszkowi, Michalinie oraz wszystkim, którzy wolą pozostać anonimowi - Wielkie dzięki!!!Wejdź na www.patronite.pl/rodk
Patrzysz na ludzi, którzy w twojej perspektywie odnieśli sukces, prowadząc swój biznes, prawdopodobnie widzisz wyłącznie wierzchołek góry lodowej. To, czego nie widać jest znacznie większe od części widocznej i naznaczone wyrzeczeniami, porażkami i poświęceniem.Jeśli nie masz tego w swojej świadomości, to możesz sobie zrobić krzywdę, podejmując starania o własną firmę.Możesz się szybko zniechęcać, kiedy sprawy nie będą szły po twojej myśli. Możesz wpędzić się w depresje po porażkach, których występowanie jest bardziej niż pewne.Oglądanie sukcesów innych może być motywujące, choć czasem mam wrażenie, że wolałbyś usłyszeć o porażkach.Nie dlatego, żeby wyciągnąć z nich lekcje, by samemu ich uniknąć, ale by poklepać się po plecach, że innym też nie zawsze się udaje. W sumie obie te sytuacje są ok. Ważne, żeby nie przesadzać w żadną stronę.Kiedy już masz wizję swojego biznesu, kiedy tworzysz plan jego rozwoju, istotnych jest wiele czynników.Jednym z nich może być decyzja o tym, w jaki sposób będą realizowane wewnętrzne usługi, które zawsze i w każdej branży, będą się pojawiać.Wewnętrzne usługi to najczęściej księgowość, bo występuje w każdej branży i każdej formie rozliczeń podatkowych.Później w zależności od segmentu rynku możesz mieć zapotrzebowanie na usługi IT – wcale nie działając w tej branży.Możesz czuć potrzebę wyprowadzenia z firmy kolejnych usług, jak dbanie o porządek, czyli sprzątanie twoich biur, czy powierzchni magazynowych.Możesz nie czuć potrzeby zatrudniania specjalisty BHP, samodzielnego prowadzenia kampanii marketingowych, czy nawet PR.Jedno co dla twojej działalności może być istotne, to pełna koncentracja na kluczowych jej obszarach.Jeśli twoja firma koncentruje się na consultingu, to tego raczej nie zlecisz na zewnątrz, choć zapewne nie raz będziesz miał potrzebę uruchomić zewnętrzne wsparcie w jakim obszarze doradztwa, które wykracza poza to, czym zajmujesz się na co dzień, a co spowoduje, że twoja usługa będzie kompletna.Możesz być liderem w obszarze rekrutacji, więc i tych czynności nie będziesz delegował na zewnątrz swojej firmy, za to z powodzeniem może zlecać na zewnątrz wszystkie inne wewnętrzne usługi.Czym zatem jest BSSBusiness Support Solution, bo tak najczęściej rozwijany jest ten skrót, to w dużym uproszczeniu delegowanie na zewnątrz twojej firmy usług, które nie są główną działalnością biznesową lub też tworzenie struktur, które można przetłumaczyć jako Centra Usług Wspólnych (CUW).Kiedy firma rośnie i osiąga rozmiary, które mogą doprowadzić do marnotrawienia środków, czy też różnego poziomu realizowanych standardów, to powinieneś rozważyć rozwiązania, które poprzez centralizację tych usług, zapewnią taki sam poziom jakościowy, a także mocno wpłyną na poprawę efektywności pracy, a co za tym idzie, także poprawę kosztową.Na ten temat rozmawiałem z moim gościem.Wiktor Doktór od lat pracuje w tej branży i rozwija ją z dużym powodzeniem. Od kilku miesięcy przybliża także tematy BSS wszystkim zainteresowanym. Prowadzi dwa podcasty, o których wspomina w rozmowie, a do których linki znajdziesz poniżej.Kiedy zrozumiałem, co stoi za tajemniczym skrótem BSS, uznałem, że warto się tym podzielić.Wiktor poleca:„Winning znaczy zwyciężać” – Jack Welsch, Suzy Welch„Rzuciałm pracę i co dalej” – Karolina Brzuchalska„Don’t stop me now, czyli zrobiłam biznes i co dalej?” – Karolina BrzuchalskaKsiążki Napeleona Hill’a„Filozofia Kaizen” – Robert MaurerWiktor w sieci:https://www.linkedin.com/in/wiktordoktor/Podcasty – BSS bez tajemnic oraz Good Morning BSS WorldDziękuję za wsparcie swoim patronom:Arturowi, Zbyszkowi, Michalinie i tym „anonimowym” także!!!Wejdź na www.patronite.pl/rodk
Każdy obszar działania ma swoje zalety i wadyDziałanie w sieci ma bardzo dużo plusów, bo nie tylko jest łatwiej skalowalne, ale też często można spodziewać się znacznie szybszego działania.Czym zatem jest działanie w sieci?Wszystkim, co robisz, będąc podłączonym do internetu. Kupowanie biletów, płacenie rachunków, zamawianie produktów i usług oraz wiele innych.Zamawianie i dostarczanie towarów i usług, to zwykle obszar rozumiany, jako e-commerce, czyli handel w Internecie. Można to nazwać biznesem online.To duże uproszczenie, które może cię zachęcić do rozpoczęcia swojej przygody z tą gałęzią działalności. I to nie będzie zła decyzja, złe za to może być zrealizowanie tego pomysłu.Możesz mieć genialny pomysł, świetny produkt i zapewne całkiem dużo potencjalnych klientów. Na razie wszytko brzmi dobrze i nadal wydaje się być banalnie proste. Dlaczego więc wszyscy nie przenosimy się do sieci? Dlaczego wszyscy ci, którzy podjęli to wyzwanie, nie odnieśli oczywistego sukcesu?Po drodze jest kilka kluczowych punktów, których nie można pominąć. Przede wszystkim chodzi o strategię. Zarówno strategię całego biznesu, jak również inne strategie na czele z marketingową.I tu przechodzimy do sednaElementem strategii marketingowej jest "marka". Kiedyś skoncentrowałbyś się na wymyśleniu nazwy firmy, logo i wybraniu kluczowych produktów oraz sposobu, w jaki będziesz je komunikował swoim klientom.Do dziś bez trudności rozpoznajesz wiele znaków towarowych. Mogły się one zmieniać na przestrzeni lat, ale zwykle motyw przewodni pozostawał ten sam. Duże firmy przeżywają różne kryzysy, zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne i po tych drugich czasami dochodzi do lekkich modyfikacji logo brandu, żeby pokazać, że marka uporała się z trudnościami. Mogło dojść do zmian kadry zarządzającej, czy zmiany procesów wytwarzania i zwykle wszystko wracało do normy.Za tym wszystkim stoją ludzie, o których mało wiemy, a którzy mają bezpośredni wpływ na markę. Poza drobnymi wyjątkami nie znamy ich. Nie znamy szefów, czy właścicieli tych firm.Postęp technologiczny i dostępność Internetu zmieniła wiele w tym obszarzeKiedyś mogłeś znać głównie Steve’a Jobsa, jako siłę napędzającą sukces firmy Apple, czy Billa Gates'a założyciela i ojca sukcesu firmy Microsoft. Każdy z nich przeżywał swoje wzloty i upadki, ale też każdy z nich dobrze wiedział, co jest jego celem nadrzędnym. Znałeś logo obu firm, ale też znałeś twarze ludzi, którzy stoją za tym logo.Dziś wiele osób zdaje sobie sprawę, że logo, marka firmy może niewiele znaczyć bez odpowiedniego wsparcia silnej marki osobistej.Posłuchaj, proszę rozmowy z Justyną Kopeć, która buduje marki osobiste w sieci i wspiera w ten sposób ich biznesy.Jak wpierać markę osobistą w świetle pandemii i sytuacji kryzysowych.Sprawdź:www.poradnikowo.com/rodk068www.patronite.pl/rodk
Sam jestem zaskoczony!Niektórych spraw nie da się przewidzieć. Można zakładać, że one wcześniej, czy później nastąpią, ale nikt nie wie do końca kiedy dokładnie i jak duża będzie to zmiana. Właśnie to stało się z rynkiem pracy, rynkiem nieruchomości oraz instrumentów finansowych. Choć te ostatnie to akurat świetna okazja do zainwestowania, bo spadki są olbrzymie i choć część spółek zniknie z giełdy, to wiele z czasem się podniesie, a wtedy stopa zwrotu może być całkiem pozytywnym wynikiem całego zamieszania.Skupię się zatem na rynku pracy.W ubiegłym roku miałem przyjemność prowadzić warsztat na temat obecności na rynku pracy. W tym roku również zostałem o to poproszony, jednak z uwagi na ograniczenia dotyczące bezpieczeństwa wydarzenie zostało przeniesione do sieci.To była też świetna okazja do zaprezentowania tego samego materiału z zaznaczeniem różnic, które na rynku pracy wyłoniły się wskutek ogłoszonej pandemii.Pozwoliłem sobie nagrać odcinek podcastu, który w obecnej sytuacji może być dla ciebie istotny i wartościowy. Pokażę ci także, jak istotne jest przygotowanie się do tego, co może nigdy nie nastąpić, a jak już nastąpi, to możesz uznać się za szczęściarza, a co najmniej za człowieka przygotowanego "na najgorsze".Zacznę od początku.Rynek pracy podobnie jak inne rynki to miejsce, gdzie dochodzi do transakcji między pracodawcą a pracownikiem. W zależności od sytuacji ekonomicznej ten rynek także dotyka nadpodaż lub deficyt wybranych usług. Co oznacza, że mamy doczynienia ze zbyt dużą lub zbyt małą ilością pracowników w wybranych branżach rynku pracy, co wyrażane jest współczynnikiem stopy bezrobocia.Oznacza to, że w pewnych okresach, pracodawcy mogą mieć trudności ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników. Takiej sytuacji mogłeś doświadczyć jeszcze na początku tego roku. Innym razem, to pracownik będzie miał trudność ze znalezieniem zatrudnienia, i ten okres właśnie się zaczyna. Co oznacza, że wskaźnik bezrobocia znacząco wrośnie.Co to znaczy dla CiebieJeszcze kilka tygodni temu mogłeś się zastanawiać, który pracodawca zapewni ci lepsze warunki pracy. Gdzie znajdziesz wyższe wynagrodzenie, lepszą atmosferę, chill room, masaż biurowy itp.  Dziś zastanawiasz się, kto cię zatrudni lub co robić, żeby nie stracić pracy, bo na rynku za chwilę mogą się pojawić młodsi, tańsi, czy też bardziej wykwalifikowani pracownicy, których branża lub zakład pracy nie wytrzymał załamania, jakie nastąpiło, a które pociągnie za sobą inne następstwa daleko wykraczające poza rynek pracy.Warto zatem na bieżąco śledzić portale z ogłoszeniami, żeby wiedzieć, które branże poszukują pracowników, jakie to stanowiska i oczekiwania. Warto wtedy przeanalizować swoje kompetencje i rozważyć ich poszerzanie lub zdobywanie nowych.Żeby lepiej poznać swoje kompetencje, mocne strony, czy talenty - to  warto wykonać test lub badanie, a nawet kilka, jak ktoś lubi. Pomoże to w lepszym i bardziej świadomym rozwoju osobistym. Linki do kilku popularnych badań osobowościowych zamieszczam poniżej.Testy i badania:16 Personalisies - https://www.16personalities.com/plGallup - https://www.gallup.com/cliftonstrengths/en/252137/home.aspxFRIS - https://fris.pl/DISC - https://disc-polska.pl/Kiedy już wiesz, jakie są twoje mocne strony, twoje talenty, to zaplanuj ich rozwój i wykorzystanie ich do budowania swojej kariery zawodowej. Warto rozważyć, czy osoba posiadająca doświadczenie nie będzie dobrym wsparcie całego procesu. Bez trudu znajdziesz certyfikowanych trenerów lub pasjonatów, którzy chętni ci pomogą.Komunikuj swoje mocne stronyNiech świat, a szczególnie rynek pracy wie, jakie są twoje mocne strony. Tylko jak?Tu masz do dyspozycji kilka możliwości. Najprostszą z nich jest założenie i umiejętne prowadzenie profilu na LinkedIn. Pozwól, że nie będę się rozpisywał na ten temat, za to zaproszę cię do posłuchania rozmowy z Agnieszką Wnuk, która świetnie orientuje się w temacie. Wszak prowadzi szkolenia i konsultacje dotyczące zastosowania LinkedIn:Warto mieć świadomość swojej obecności w sieci i dbać o swój wizerunek, bo Internet nie zapomina. Zatem bądź fachowcem na LinekdIn i pasjonatom w innych mediach społecznościowych. Wyciągnij lekcje z rozmowy z Agnieszką.Sam profil, nawet najłatwiejszy nic nie da, jeśli nie pokażesz światu swoich kompetencji. A pokażesz je, publikując wartościowe treści i komentując merytorycznie treści innych. Tak w dużym uproszczeniu.Dzisiaj często dobrze prowadzony profil na LinedIn może zastąpić CV.Jeśli jednak nie zastąpi, bo to nie do ciebie dzwonią, a raczej ty dzwonisz i piszesz, to warto wiedzieć, jak się zabrać za przygotowanie dobrego CV. Takiego, które przy dawno nie widzianej, czyli większej liczbie ofert pracy, wyróżni się na tle pozostałych i zaciekawi rekrutera na tyle, że poświęci więcej czasu na zapoznanie się z tym, co przygotowałeś.Pamiętaj, że najpierw warto dłuższą chwilę poświęcić na przemyślenie tego, co powinno znaleźć się na CV, zamiast od razu siadać do klawiatury i klepać, byle by było.Zachęcam do obejrzenia tego materiału, który pomoże ci się do tego lepiej przygotować, a także posłuchania rozmowy z Dariuszem w 6 odcinku tego podcastu:Dalej już z górkiNic bardziej mylnego. Proces dobrze prowadzonej rekrutacji to zwykle kilka miesięcy, więc to jak się przygotujesz do pierwszego spotkania, może zdecydować o tym czy będzie kolejne.Punktualne przybycie na spotkanie, to rzecz tak oczywista, a jednak zdarzało się kandydatom na takowe spóźniać - ty tego nie rób.Ubiór adekwatny do stanowiska, na jakie aplikujesz, to kolejna oczywistość, a zdarzali mi się tak ubrani kandydaci, że trudno mi było się skupić na prowadzeniu rozmowy, bo miałem ochotę już na samym jego początku je skończyć.Dobrze wiedzieć coś więcej o firmie, niż jej nazwa, to dobrze świadczy o kandydacie.No i sama rozmowa powinna być rzeczowa, a kompetencje poparte autentycznymi przykładami. To także bardzo szczątkowe, acz najważniejsze informacje.PracujeszJesteś zwycięzcą!To właśnie ciebie wybrano, więc zaczynasz wdrożenie, a następnie już od samego początku, udowadnianie swoich kompetencji, które to miały wesprzeć organizację, do której aplikowałeś.Mniejszy poziom kortyzolu, a może nawet jakieś endorfiny. Wszak to nowe wyzwania, nowy ja!Nie zapomnij dobrze się przygotowaćNa co?Na kolejną podobną sytuację, która przecież może się zdarzyć.Zarządzaj świadomie swoimi finansami. Dobrze planuj wydatki, szczególnie w dobra, które szybko tracą na wartości. Czy na pewno potrzebujesz nowego telefonu, telewizora, czy innego urządzenia?Zaplanuj regularne kwoty na rachunek oszczędnościowy, z którego środków nie ruszysz pod żadnym pozorem, chyba że dotknie cię kolejny kryzys i z tego będziesz chciał regulować zobowiązania związane z bezpieczeństwem i zdrowiem własnym i rodziny.Te gromadzone środki, to twoja poduszka bezpieczeństwa. To suma wszystkich kosztów na najbliższe np. sześć miesięcy. To coś co pozwoli ci przetrwać kolejny lub przyszły okres poszukiwania pracy.I nie myśl sobie, że ciebie to nie dotyczy...Posłuchaj rozmowy z Sandrą Martynów, jak to zrobić, a ja życzę Ci, żeby faktycznie podobna sytuacja nigdy cię nie spotkała:Statystyki z Jobsora.com:Rynek pracyRaport branży IT za 2019 rokPolecane przeze mnie materiały:Książki rozwojowe grupy Helion: https://helion.pl/view/12197MKsiążka Dariusza Użyckiego = "Czy jesteś tym, który puka"Aplikacje do słuchania podcastów, które powiadamiają o nowych odcinkach:ITUNESGOOGLE PODCASTSSPREAKERSTITCHERCASTBOXPLAYER FMOVERCASTPOCKET CASTSInne opcje - tutaj możesz samodzielnie wybrać aplikacje, dzięki którym posłuchasz podcastu.Dziękuję za wsparcie swoim patronom:Arturowi, Zbyszkowi i tym „anonimowym” także!!!Wejdź na www.patronite.pl/rodk
Taniec?Nie wiem, jak ty się czujesz z tańcem, bo ja jestem z tych "drewnianych", lubię za to wszelakie formy aktywności.Dlaczego o tym piszę?W kilku swoich odcinkach poruszałem kwestie konieczności częstego ruszania się w ogóle, ale z naciskiem na aktywność w pracy. Na etapie poszukiwania inspiracji trafiłem na kilku ciekawych propagatorów takich aktywności. Z kilkoma nawet nagrałem rozmowę i ubrałem to w serię odcinków na temat zdrowia.Nie spotkałem się wtedy z moim dzisiejszym gościem, bo zdecydowanie wolę kontakt bezpośredni, a zgranie terminów dla osób aktywnych zawodowo, to nie lada wyzwanie.W dobie ograniczonego kontaktu zrezygnowałem ze spotkań i wszystkie dotychczas planowane, przeniosłem do online. Dzięki temu nagrałem rozmowę z Justyną Jakubczyk.Jeśli byłeś lub widziałeś relację z wydarzenia "I ❤️ Marketing", to Justyna oderwała kilkaset osób od foteli i zachęciła do mikroaktywności.Stało się to też jej misją, którą aktualnie ubrała w ruch na rzecz odklejania od fotela wszystkich, którzy mają stacjonarny, siedzący tryb pracy.Żeby nie było... Nasza rozmowa nie dotyczy wyłącznie tańca, a raczej szeroko rozumianych aktywności, w skład których wchodzi przecież taniec.Myślisz, że nie można uruchomić takiej aktywności w pracy? Posłuchaj koniecznie, bo jedna z historii opowiedzianych przez Justynę dotyczy szefa, który po spotkaniu i warsztatach Justyny zaproponował, aby każdy, kto wchodzi do jego do biura, powinien to robić krokiem tanecznym 😊🕺Dla mnie rewelacja!W rozmowie usłyszysz o:- mikroaktywnościach- hormonach- efektywności w pracy- przedniej części kory zakrętu obręczyOraz znacznie więcej 😁A poniżej masz polecenia, o których w podcaście mówiła Justyna:1. Raport HUman Power: https://humanpower.pl/raport-praca-moc-energia/2. Ksiązka Kelly Starrett "Skazany na biurko. Postaw się siedzącemu światu"3. Książka Valeh Nazemoff: The Dance of The Business Mind4. Książka Joan Vernikos (NASA): "Sitting kills, moving heals"5. James Levine Start Standing6. Justyny artykuły na LinkedIn:https://www.linkedin.com/pulse/sitting-new-smoking-czyli-dlaczego-warto-odklei%C4%87-si%C4%99-od-jakubczyk/https://www.linkedin.com/pulse/moving-new-thinking-cz-1-czyli-zamiast-my%C5%9Ble%C4%87-o-ruchu-jakubczyk/https://www.linkedin.com/pulse/moving-new-thinking-cz-2-czyli-jak-cz%C4%99ste-cia%C5%82a-daj%C4%85-jakubczyk/Dziękuję za wsparcie swoim patronom:Arturowi, Zbyszkowi i tym „anonimowym” także!!!Wejdź na www.patronite.pl/rodk#polskipodcast #rodk
Czym są marzenia?Masz swoją definicję marzenia?Ja mam swoje wyobrażenie dotyczące marzeń, które dla mnie mają swojego rodzaju cykl.Jako świadome dzieciaki masz całą masę marzeń, od tego kim będziesz i co będziesz robił, gdzie będziesz mieszkał, co miał i znacznie więcej.Z czasem pod ciężarem obowiązków spychasz marzenia na bok, a nie rzadko w ogóle o nich zapominasz.Do czasu...Kiedy czegoś zaczyna Ci w życiu brakować lub kiedy łapiesz oddech, zwalniając tempo. Przypominasz sobie o marzeniach. Zastanawiasz się, dlaczego ich nie zrealizowałeś.Dziś wiesz, że byłeś o krok od celu.Pomyśl przez chwilę...Co sprawia Ci radość?Co wywołuje uśmiech na twarzy?Co dzieli cię od tego wszystkiego?To wcale nie jest takie trudne. Nie boli, a nawet wcale nie kosztuje tak dużo, jak sądzisz. Dlaczego więc po to nie sięgasz?Brzmi znajomo?Posłuchaj rozmowy z Marzeną Śmigielską, która pomaga zrozumieć, że zmiana może być dobra i warto się o tym przekonać. Wierzy w siłę marzeń i nie odpuszcza.Marzena poleca:"Wrzuć na luz" - Marzena Śmigielska"Sekret" - Rhonda ByrneTony Robbins - wszystkie książki"Obowiązki uczuć" - Mateusz Kobus"Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi" - Dale Carnegie"Jak przestać się martwić i zacząć żyć" - Dale Carnegie"Mnich, który sprzedał swoje ferrari" - Robin SharmaKontakt do Marzeny:https://energyboost.pl/https://www.facebook.com/smigielska.energyboost/https://www.youtube.com/user/malien74/videosDziękuję za wsparcie swoim patronom:Arturowi, Zbyszkowi i tym „anonimowym” także!!!Wejdź na www.patronite.pl/rodkDziękuję za wsparcie swoim patronom:Arturowi, Zbyszkowi i tym „anonimowym” także!!!Wejdź na www.patronite.pl/rodk#polskipodcast #rodk
Kiedy nagrywaliśmy z Iwoną tę rozmowę, to nie mieliśmy pojęcia, co się stanie raptem kilka dni później.Od pewnego czasu pojawiały się w sieci informacje mówiące o czasach pracowników, co nie do końca było prawdą i nie w każdej branży, czy całej struktury zatrudnienia.Dziś wydaje się, że tendencja się odwraca. Ustalone Persony mogły się znacznie zniekształcić lub przeterminować.Czy to oznacza, że możemy przestać doceniać pracowników? Możemy sobie pozwolić na zaniedbanie praktyk budujących, czy wspierających Employer Branding.Tu cisną się na usta powiedzenia, że po każdej burzy pojawia się słońce.W jakim kierunku będzie teraz podążał rynek pracy?Wiemy, które branże w pierwszej kolejności najbardziej odczują wpływ nadchodzącego kryzysu. Dla niektórych firm, a co za tym idzie i pracowników już się on rozpoczął.Firmy dokonują już cięć w obszarach HR, a co za tym idzie, rezygnuje się z pewnych stanowisk i apanaży. Rynek pracy zostanie zasilony niemałą ilością kandydatów.Kto ich zatrudni i na jakich warunkach?Dziś potencjalni kandydaci mają utrudnione zadanie, bo mogą operować wyłącznie na rynku lokalnym. Nastąpi nacjonalizacja rynków, bo w trosce o wewnętrzne wskaźniki bezrobocia i utrudniony przepływ siły roboczej, lokalne rynki zamkną się dla imigrantów.Zostawię na razie rozważania i zaproszę do nadal dla mnie ważnej i jak najbardziej aktualnej tematyki doceniania pracowników.Mój rozmówca Iwona Grochowska z firmy Nais orientuje się w temacie, jak mało kto. Pomijając kwestię związane z sympatycznym przebiegiem rozmowy i poszerzenia przy tej okazji grona znajomych o kolejne kilka osób, to cała rozmowa jest bogata w dość istotne dla tematu wskazówki.Iwona poleca:"It's the Manager" - Clifton Jim, Jim Harter"5 języków docenienia w miejscu pracy" - Gary D Chapman, Paul E WhiteIwonę można znaleźć:https://www.linkedin.com/in/iwona-grochowska-19705b3/Dziękuję za wsparcie swoim patronom:Arturowi, Zbyszkowi i tym „anonimowym” także!!!#polskipodcast #rodk
loading
Comments 
Download from Google Play
Download from App Store