Claim Ownership

Author:

Subscribed: 0Played: 0
Share

Description

 Episodes
Reverse
Podcast istnieje tylko dzięki Patronom i Patronkom. Jeśli podoba Ci się ten podcast i możesz się dorzucić, zajrzyj --> https://patronite.pl/radionaukowe.***Pomyślelibyście, że poziom religijności społeczeństw może przewidywać superkomputer? A takie rzeczy dzieją się na Uniwersytecie w Białymstoku.Po kolei. Teorie sekularyzacji zakładają, że proces ten dzieje się w pewnym tempie, przy istnieniu konkretnych warunków. Badacze uważają, że wpływ na religijność ma niepokój, niepewność – te mają wzmacniać zachowania i przekonania religijne. – I teraz, jest założenie, że szereg nowoczesnych społeczeństw stało się wystarczająco bezpieczne w sposób trwały, więc praktyki religijne nie są przekazywane z pokolenia na pokolenie – mówi w Radiu Naukowym prof. Konrad Talmont-Kamiński z Uniwersytetu w Białymstoku, kierownik Zakładu Socjologii Poznawczej. Innym ważnym czynnikiem religiotwórczym ma być jej funkcja tworzenia wspólnot. – W tym sensie religia byłaby czymś przystosowawczym. Z czasem jednak instytucje świeckie zapewniają wysoki poziom współpracy, co powoduje, że niepokój w społeczeństwie opada, a zatem opada religijność… ale już istnieją świeckie instytucje, więc poziom współpracy i zdolności stawiania czoła różnym problemom się nie zmniejszają. W efekcie to pozwala na bezwładny opad religijności – wyjaśnia naukowiec.Tak mówi teoria. Czy to myślenie poprawne? To właśnie prof. Talmont-Kamiński wraz ze współpracownikami chce sprawdzić w projekcie, którego jest kierownikiem. „Religia, Ideologia, Prospołeczność: Symulowanie Sekularyzacji Społeczeństw” to przykład nowoczesnych metod w naukach społecznych wykorzystujący zaawansowane modelowanie komputerowe. Zespół prof. Talmonta-Kamińskiego korzysta z obliczeń superkomputera Thor. - W sposób formalny wprowadzamy pewne założenia do modelu społeczeństwa i „puszczamy go” [w czasie – przyp. RN] . Sprawdzamy czy przy tych założeniach społeczeństwa zachowują się zgodnie z teorią – tłumaczy naukowiec. W podcaście dużo rozmawiamy o metodach naukowych (jest m.in. o krowie jako obiekcie sferycznym), jak można wpisać do modelu różnorodne zachowania religijne, dlaczego są takie różnice w poziomie religijności między różnymi krajami (Polska a Czechy), czy sekularyzacja jest trendem nieuniknionym. Pada także pytanie, czy w przyszłości będzie miejsce na pojawienie się nowej, wielkiej religii: z nowym Mesjaszem i nową nadzieją. Polecam bardzo!
- Substancje psychodeliczne wzmacniają komunikację między obszarami mózgu, które niekoniecznie kontaktują się ze sobą na co dzień. To pozwala w nowy sposób spojrzeć na różne sprawy – mówi w Radiu Naukowym Paweł Orłowski, doktorant w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN. Wraz z m.in. dr. hab. Michałem Bolą niedawno opublikowali w Journal of Psychopharmacology wyniki badania wpływu wielokrotnego spożywania psychodelików. Taka lepsza komunikacja w mózgu może spowodować klarowniejszy ogląd rzeczywistości i dać przyjmującemu te substancje dostęp do elementów wypychanych poza świadomość. To efekt pomocny np. w leczeniu uzależnień od alkoholu. – Osoby, które są nałogowcami często nie dostrzegają w pełni skutków swojego nałogu. W momencie przeżycia doświadczenia (czyli zażycia psychodelików – przyp. RN), widzą wyraźnie, że nie mogą się dłużej tak zachowywać. To jest bardzo ważne: doświadczenia często wpływają na zachowanie po zakończeniu działania substancji psychodelicznych – wyjaśnia Paweł Orłowski. Same psychodeliki nie uzależniają fizycznie.O psychodelikach mówi się coraz śmielej również w kontekście terapii zaburzeń depresyjnych, lękowych, PTSD. – Ostatnia dekada to renesans badań nad tymi substancjami – podkreśla dr hab. Michał Bola. Większość badań nad psychodelikami dotyczy przyjmowania ich w ściśle kontrolowanych warunkach. Polscy badacze chcieli sprawdzić, jakie efekty psychologiczne wywołuje przyjmowanie tych substancji wielokrotnie, w domu, na imprezie, itd. W tym celu przeprowadzili internetową ankietę, która została wypełniona przez ponad 3 500 osób, zarówno mających doświadczenia z substancjami psychodelicznymi jak i tych, które nigdy nie przyjmowały substancji psychoaktywnych. Okazało się, że osoby zażywające psychodeliki częściej wykazywały wyższą pozytywną reaktywność emocjonalną (łatwiej je wprawić w dobry nastrój) i rzadziej myślały o sobie negatywnie. Przy czym nie jest też tak, że psychodeliki można przyjmować jak cukierki (przede wszystkim cukierki w Polsce są legalne, a psychodeliki nie). W nieodpowiedniej dawce, w złym nastroju czy warunkach mogą wywołać tzw. bad trip i stany lęku związane z poczuciem utraty kontroli nad własnym umysłem. W odcinku usłyszycie zatem: jak się bada substancje psychodeliczne, skoro są nielegalne? Czy mogą uzależniać psychicznie? Oraz czy trzeba osobiście znać działanie psychodelików, żeby móc je badać?---Opisywane badanie powstało we współpracy Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN, Uniwersytetu SWPS i Laboratorium Badań Świadomości (C-LAB) Uniwersytetu Jagiellońskiego.Orłowski, P., Ruban, A., Szczypiński, J., Hobot, J., Bielecki, M., & Bola, M. (2022).Naturalistic use of psychedelics is related to emotional reactivity and self-consciousness: the mediating role of ego dissolution and mystical experiences. Journal of Psychopharmacology. https://journals.sagepub.com/doi/10.1177/02698811221089034-----Jeśli podobał Ci się ten podcast, chcesz, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możesz mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki!
Najpierw OGLE miało znaleźć ciemną materię. Pomysł był taki, że dzięki długotrwałej obserwacji wielu gwiazd uda się zaobserwować zjawisko mikrosoczewkowania grawitacyjnego wywołanego obiektami zbudowanymi z ciemnej materii. – Natura okazała się bardziej skomplikowana – przyznaje prof. Andrzej Udalski z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego i szef projektu OGLE (The Optical Gravitational Lensing Experiment - Eksperyment Soczewkowania Grawitacyjnego).Samej ciemnej materii nie znaleziono, choć zjawisko mikrosoczewkowania OGLE zaobserwowało. Przez lata projekt rozwijał się, pojawiały się kolejne cele badań, nowy sprzęt i w efekcie regularne odkrycia. Astronomowie z OGLE znajdują planety pozasłoneczne, tworzą kolekcję gwiazd zmiennych, czy mapy 3D Drogi Mlecznej.Siłą OGLE jest cierpliwość. - Najciekawsze są badania w długich skalach czasowych i nasz projekt jest pionierem tego typu badań. Żeby znaleźć mikrosoczewki musieliśmy każdego dnia przez lata obserwować miliony gwiazd. Uzyskaliśmy kopalnię danych, z których można było wyciągnąć niezwykle wiele informacji na temat różnorodnych obiektów. Przedtem nikt w taki sposób nie obserwował – opowiada prof. Udalski. Pierwsze obserwacje wykonano 12 czerwca 1992 roku. Dziś (maj 2022) astronomowie czekają na możliwość powrotu do obserwacji przerwanych obostrzeniami pandemicznymi. Prof. Udalski liczy, że w ciągu tygodni będą mogli wybrać się do obserwatorium. – Na początek, po takiej przerwie, będzie potrzebny generalny remont - mówi badacz. W podcaście również o tym: jak się myje zwierciadło teleskopu, żeby nie zostawić żadnej ryski, jak można sobie poradzić z ogromem danych oraz jakie są plany na kolejne dekady dla projektu.Radio Naukowe życzy OGLE 100 lat nieprzerwanej obserwacji!***Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki!
Czarne dziury to obiekty zbudowane z czystej grawitacji. A grawitacja – jak nas nauczył Einstein – to geometria. Czyż to nie fascynujące? Z drugiej strony, czarne dziury są na tyle proste, że do ich opisu wystarczą dwie liczby: masa i moment pędu. A „z trzeciej strony”, być może będą mogły nam opowiedzieć o tajemnicach samych początków Wszechświata. – Sądzimy, że znane nam czarne dziury powstały w wyniki zapadnięcia się jąder bardzo masywnych gwiazd. Ale nie ma dowodu, że wszystkie zostały utworzone w ten sposób – mówi w Radiu Naukowym prof. Jean-Pierre Lasota, astrofizyk i autor książki „Droga do czarnych dziur”. - Jest możliwe, że przynajmniej niektóre są pozostałościami po zaburzeniach z prawie samego początku ekspansji Wszechświata. Jeżeli tak jest i jeśli będziemy umieli to wykazać, to da nam bardzo istotne informacje, bo nie w każdych warunkach takie czarne dziury mogą powstać – dodaje. Prof. Lasota bada czarne dziury od początku swojej pracy naukowej. Były tematem jego pracy doktorskiej z lat 60. - Prof. Trautman zaproponował mi dwa tematy: równania ruchu w Ogólnej Teorii Względności albo, wtedy nowy, astrofizykę relatywistyczną, zapadanie się grawitacyjne… nawet chyba nie powiedział o czarnych dziurach, bo to określenie jeszcze nie funkcjonowało – wspomina. Prof. Lasota wybrał ten drugi, ambitniejszy.W „Drodze do czarnych dziur” wyjaśnia, jak te obiekty działają. – Starałem się zrobić to w sposób jak najprostszy. Z punktu widzenia kogoś, kto zna fizykę ze szkoły to nie powinno być aż tak skomplikowane – mówi autor. Radio Naukowe objęło książkę patronatem medialnym. Rozmawiamy również o promieniowaniu Hawkinga i kłopotach teoretycznych z nim związanych, o temperaturze czarnych dziur, o tym czy są to obiekty wieczne oraz czy matematyczne rozwiązanie opisujące obracające się czarne dziury jako portale do innych Wszechświatów może mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości. Polecam!***Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki!
Kiedy człowiek po raz pierwszy spojrzał w niebo i zachwycił się pięknem gwiazd? Tego nie sposób ustalić. Wiemy natomiast, że przyglądano się im już ok. 17 tys. lat temu. I to na tyle wnikliwie, że zostawiono ich odwzorowania w malowidłach naskalnych. – Na terenie Europy pierwsze ślady fascynacji człowieka gwiazdami znajdujemy w malowidłach w Lascaux. W tzw. Sali Byków naukowcy dostrzegają pierwsze wizerunki nieba, m.in. plejad – mówi w Radiu Naukowym dr Barbara Bienias, z Pracowni Historii Nauk Ścisłych w Instytucie Historii Nauki PAN. Dr Bienias specjalizuje się w badaniu historii astronomii i astrologii, szczególnie w Anglii w XVI i XVII w. W odcinku snuje opowieść o ludzkiej fascynacji gwiazdami, pierwszych próbach zrozumienia czym są w istocie i jak wiele ich jest. Gwiazdy uważano za obiekty idealne, odległe, a jednocześnie nam bliskie ze względu na ich wpływ, jakiego się dopatrywano w życiu na Ziemi. Gwiazdy miały mieć związek z medycyną, przepowiadaniem przyszłości. Z czasem, dzięki nowożytnej rewolucji naukowej, porzucono model, w którym gwiazdy umieszczone były w sztywnej sferze niebieskiej, a w XVIII w. zaczęto się orientować, jak skonstruowana jest Droga Mleczna. Było to możliwe dzięki coraz dokładniejszym obserwacjom teleskopowym. – Takie obserwacje w latach 80. XVIII w. prowadzi m.in. doskonały astronom Wiliam Herschel – przypomina dr Bienias. - W 1781 roku odkrywa Urana, ale też znajduje coraz więcej gwiazd w mgławicach. Na podstawie swoich obliczeń próbuje nakreślić pierwszy trójwymiarowy obraz naszej galaktyki. Przełom w badaniach astronomicznych następuje w XIX w. wraz z innymi możliwościami obserwacji: spektroskopią i astrofotografią – opowiada. U schyłku XIX w. powstaje np. przepiękne zdjęcie Andromedy wykonane przez Isaaca Robertsa. Na zrozumienie czym są gwiazdy pod kątem chemicznym trzeba było czekać do XX wieku. Dokonała tego Cecilia Payne-Gaposchkin.Odcinek przekrojowy, pełen wiedzy historycznej, niemal aż do współczesności. Bardzo polecam!***Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki!
W warunkach pokoju każda zbrodnia: gwałt, morderstwo, tortury – powinna spotkać się ze śledztwem, ujęciem podejrzanego i osądzeniem. Czy w czasie wojny możliwe jest pociągnięcie do odpowiedzialności pojedynczych żołnierzy dokonujących konkretnych zbrodni? Na ile odpowiedzialni są dowódcy oddziałów? Od tego zaczynamy rozmowę z prof. Patrycją Grzebyk, specjalistką międzynarodowego prawa humanitarnego z Uniwersytetu Warszawskiego. W odcinku również:- czy można legalnie zabić cywila?- dlaczego jedna broń do zabijania jest legalna, a inna nie?- czy jeden żołnierz w budynku wystarczy, żeby obiekt stał się celem ataku?- co w świetle prawa międzynarodowego grozi samemu Władimirowi Putinowi, który rozpoczął agresję?- czy prawo humanitarne w istocie jest humanitarne?- czy zwycięzcy oglądają się na międzynarodowe trybunały?💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
- W języku osadzają się nasze konceptualizacje świata. Możemy różne rzecz zmieniać świadomie, jeżeli chcemy, żeby nasza postawa odzwierciedlała się w języku – mówi w Radiu Naukowym dr hab. Jacek Wasilewski komentując zmiany zachodzące w polszczyźnie. Dr hab. Wasilewski jest językoznawcą z Uniwersytetu Warszawskiego, członkiem Zespołu Kultury Żywego Słowa Rady Języka Polskiego i autorem m.in. książki „Bezecnik gramatyki polskiej. Tajemnice językowego półświatka”Czy to znaczy, że jeśli chcemy wyrazić swoją postawę, to możemy po prostu wybrać jak mówić? A co z zasadami polszczyzny? – Główną zasadą jest to, że Polacy mówią po polsku. Jeżeli Polacy zaczną inaczej mówić to znaczy, że przestaną mówić po polsku, czy też zmieni się polski? – pyta dr hab. Wasilewski. – Nadal możemy powiedzieć „mądrej głowie dość dwie słowie”, ale młoda osoba właściwie tego nie zrozumie. To dlatego, że w pewnym momencie Polacy zrezygnowali z liczby podwójnej. Czy to znaczy, że przestaliśmy mówić językiem polskim? Nie, po prostu liczba podwójna wypadła, podobnie jak wypadł czas zaprzeszły – wyjaśnia.Jednocześnie, zdaniem gościa Radia Naukowego są pewne granice, których przekraczać nie wolno i formy, które nigdy zaakceptowane nie będą. Dlaczego należy do nich „wziąść”? Jak językoznawcy zapatrują się na feminatywy, anglicyzmy i rusycyzmy? Czy wolno mówić "w Ukrainie"? Co zatwierdza Rada Języka Polskiego i czy faktycznie tak często „obie formy są poprawne”? A także, czy językoznawcy zdarzy się pomylić, nawet w czasie nagrania podcastu? O tym wszystkim posłuchacie w odcinku!💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
- Z fizyką kwantową przyszła możliwość przetwarzania informacji w inny sposób. W szczególności, jeśli chodzi o ochronę danych – mówi w Radiu Naukowym prof. Artur Ekert, współtwórca kryptografii kwantowej, pracujący na Uniwersytecie w Oxfordzie i Narodowym Uniwersytecie Singapuru. – Budując bezpieczeństwo szyfru na bazie praw fizyki odchodzimy pewnego stereotypu, że to wszystko jest matematyka, że to abstrakcyjna rzecz. Komunikacja ma zawsze nośnik fizyczny – podkreśla. Nośnik podlegający prawom fizyki. A takie myślenie, wcale nie jest oczywiste. – Klasyczna teoria informacji w jakiś sposób wyabstrahowała fizykę – przypomina.Tymczasem młodego Artura Ekerta, doktoranta, fascynowała zarówno mechanika kantowa, jak i kwestie szyfrowania informacji. Aż połączył obie dziedziny w 1991 roku, proponując wykorzystanie zjawisk kwantowych do kryptografii. Jak sam dziś przyznaje, był dość niepewny swojego pomysłu. Rzecz była nowa. Dopiero od recenzenta pracy dowiedział się, że kilka lat wcześniej na podobny trop wpadli Charles Bennett i Gilles Brassard (choć ich propozycja była inna). Czy zatem Nagrodę Nobla, często dla prof. Ekerta prognozowaną, odbiorą we trójkę? – Uważam, że wielu osobom ta nagroda należy się bardziej niż mnie – mówi skromnie. Czym Artur Ekert zajmuje się dziś? - Wydaje mi się, że trzeba uczyć się czegoś nowego. Moje zainteresowania kryptografią kwantową przez jakiś czas trochę zanikły i zacząłem się interesować głównie tym, z czego bierze się przypadkowość. Zawsze bardziej mnie interesowały problemy podstawowe bardziej niż zastosowania – mówi. Choć za chwilę przyznaje: - Postęp w technologiach powoduje, że kryptografia powraca w sferę moich zainteresowań. W odcinku rozmawiamy również o aktualnych zmaganiach intelektualnych prof. Ekerta (czy można zaufać dowodowi matematycznemu, który pokaże mu komputer kwantowy?), o znaczeniu kryptografii kwantowej dla bezpieczeństwa publicznego, o zainteresowaniu tą technologią mrocznych sił, a także o tym, czy to fajnie być fizykiem w latach 20. XXI wieku. Jest też o wspólnej koncepcji z prof. Andrzejem Draganem dopuszczającej perspektywę nadświetlnego obserwatora.Polecam serdecznie ten odcinek – uwaga! Na YouTube wyjątkowo również z wizją!Obiecane w rozmowie linki Do kanału na YT prof. Ekerta: https://www.youtube.com/c/ArturEkertDo jego wykładu z okazji 40-lecia Centrum Fizyki Teoretycznej PAN: https://www.youtube.com/watch?v=-x4zlTEksQc💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
- To projekt typu high-risk/high-gain – podkreśla dr Dorota Skowron z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego. Mowa o pomyśle, na który otrzymała prestiżowy ERC Starting Grant. To grant przyznawany właśnie na projekty wysokiego ryzyka, a jednocześnie szalenie obiecujące. – Jeśli się uda, uzyskamy nowe narzędzie do odkrywania planet i to będzie rewolucja. Ale jest też duża szansa, że obserwacje bądź obliczenia wykażą, że nie mamy racji – wyjaśnia dr Skowron. Hipoteza zakłada, że gwiazdy zwane LSP (ang. long secondary periods) to w istocie układy podwójne. Jednym obiektem miałaby być zawansowana ewolucyjnie gwiazda, już „puchnąca” i w związku ze zmniejszoną grawitacją na powierzchni, emitująca dużo wiatru gwiazdowego. Drugim obiektem byłby brązowy karzeł – dawna planeta, która urosła zbierając na siebie materię „wywiewaną” z gwiazdy. Jeśli założenia się potwierdzą, astronomowie zyskaliby nowe informacje uzupełniające naszą wiedzę o formowaniu się planet. I znacząco powiększyłby się obszar odkrywania egzoplanet. Jak mówi dr Skowron, obecne metody pozwalają na poszukiwania wyłącznie we względnym pobliżu Ziemi.Bo trzeba wiedzieć, że wykrycie planety pozasłonecznej jest bardzo trudne i w zasadzie nie obserwuje się ich bezpośrednio. - Zazwyczaj planetę obserwujemy jako jakieś odstępstwo od światła, które do nas dochodzi od gwiazdy – wyjaśnia astronomka.W podcaście rozmawiamy o wielu sprawach. O rozmiarach i wieku Drogi Mlecznej, o tym, jak mierzy się odległości we Wszechświecie (kluczowa sprawa!), o tym, że astronomowie planety odkrywają patrząc nie w niebo, tylko na ekrany komputerów oraz o tym, czy dr Skowron wierzy w istnienie życia pozaziemskiego.💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
W kolejnym odcinku specjalnym dotyczącym wojny w Ukrainie zajmiemy się jej cyfrową odsłoną. Razem ze ekspertem ds. cyberbezpieczeństwa, Łukaszem Jachowiczem z firmy Mediarecovery. W odcinku m.in.:1/ Kim są Anonymous? Skąd się wzięli czy mają na koncie coś więcej niż złośliwości? 2/ Co to znaczy być "hakerem" - definicje specjalisty i popularne3/ Jak pracują cyberwojska?4/ Czy zdalnym atakiem da się doprowadzić do: blackoutu/ awarii sygnalizcji świetlnej/wypłat z bankomatów, itd? Łukasz jest również autorem podcastu, chwilowo ma przerwę, ale zachęcamy do wznowienia. Znajdziecie go pod nazwą Świat w trzy minuty
- Burdż Chalifa da się oglądać z sąsiednich wieżowców albo z pustyni – mówi w Radiu Naukowym o najwyższym budynku świata prof. inż. arch. Aleksander Asanowicz, dziekan Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej. Obiekt jest tak duży, że człowiek normalnie korzystający z miasta nie ogarnia go wzrokiem. Wieżowiec ma 828 metrów i góruje nad Dubajem. Konkurencje chcą mu zrobić Saudyjczycy budując Jeddah Tower w mieście Dżudda. Ma przekroczyć wysokość kilometra.Tylko czy takie olbrzymie budynki mają sens? – Jeśli rozpatrujemy to pod kątem wykorzystania przestrzeni, nie mają. Jeśli chodzi o osiągnięcia technologiczne, to mają sens olbrzymi. To są wyzwania. Jak posadowić, zrobić fundament pod najwyższy budynek świata? To osiągnięcie wręcz niewyobrażalne – podkreśla prof. Asanowicz. Jednocześnie wygląda na to, że moda na gigantyczne budynki słabnie. W Chinach na przykład wprowadzono zakaz budowania wieżowców wyższych niż 150 metrów w miastach poniżej 3 milionów mieszkańców. Co więcej, prawdziwe giganty powstają przy stratach ludzkich, bagatelizowaniu zasad BHP. – One powstają w krajach, mówiąc eufemistycznie, średnio demokratycznych – dodaje architekt.W odcinku rozmawiamy też dużo o specjalizacji prof. Asanowicza, czyli zastosowaniu technologii w architekturze. Okazuje się, że architekci zaczynają budynki bardziej programować niż projektować… Dyskutujemy, jak zmieni się zawód architekta i dlaczego projektant musi umieć zauważyć pomysł w pogniecionej kartce papieru.Wymienione w podcaście obiekty:Burdż Chalifa w DubajuKościół Św. Rocha w BiałymstokuShanghaj Tower w SzanghajuOgórek Norman Fostera w LondynieJeddah Tower w DżuddzieMuzeum w Bilbao Franka GehregoKunsthaus Graz (w Grazu, Austria) Petera CookaKrzesła Celestino SodduPiramida ImhotepaSagrada Familia w Barcelonie Antoniego Gaudíego.Muzeum Żydowskie w Berlinie Daniela LibeskindaDomy jednorodzinne Roberta Koniecznego Dworzec kolejowy w Arnhem💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
00:00 Wstęp i streszczenie treści rosyjskiej propagandy4:11 RozmowaUkraińska władza to naziści i uzurpatorzy. To Rosja ma być ofiarą ataku Zachodu - ekonomicznego, informacyjnego i planowanego od dawna. Amerykanie w tajnych laboratoriach w Ukrainie wyhodowali SARS-CoV-2. To tylko niektóre z tez rosyjskiej propagandy. Choć machina propagandowa jest duża i potężna, to wygląda na to – to moja opinia – że narracyjnie kreml nie był przygotowany na tak długą wojnę i interpretacje wymyśla się na bieżąco. I różnie bywa z jej spójnością. Ale czy propaganda musi być spójna? Dlaczego absurdalne komunikaty działają? O tym rozmawiam w specjalnym odcinku Radia Naukowego dotyczącego wojny w Ukrainie, z dr Łukaszem Szurmińskim, badaczem propagandy z Wydziału Dziennikarstwa Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego. edit: 13:01 z tym green screenem to nie takie proste jednak:https://www.motherjones.com/politics/2022/03/no-that-putin-video-didnt-use-a-green-screen-misinformation/https://goosed.ie/news/putin-fake-green-screen-video/https://fakenews.pl/polityka/nie-putin-nie-wystepowal-na-green-screenie/Na początek przedstawiam streszczenie narracji kremlowskiej, a tu spis moich źródeł: https://oko.press/goworit-moskwa-rosja-bombarduje-ukraine-kindzalami-i-miloscia/https://www.youtube.com/watch?v=hrV57DGOq-Ehttps://www.youtube.com/watch?v=ac3YQXvpuoYhttps://demagog.org.pl/analizy_i_raporty/dezinformacja-wokol-wojny-w-ukrainie-swiatowe-narracje-i-trendy/https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103086,28241402,slowianska-krew-do-testowania-patogenow-czego-jeszcze-mozna.htmlhttps://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1117193%2Cministerstwo-obrony-ukrainy-rosjanie-pala-w-donieckich-piecachhttps://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wojna-w-ukrainie-rosjanie-wywoza-ciala-w-nocy-mieszkancy-byli-zszokowani/5q7e4k0,79cfc278Rozmowa została nagrana 16.03.2022***Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
Promieniowanie Czerenkowa produkują cząstki poruszające się szybciej od światła. Zanim zaprotestujecie: tak, maksymalna prędkość to prędkość światła w próżni. Ale światło w ośrodku zwalnia. – Na przykład w atmosferze jego prędkość może być 0,3% mniejsza od maksymalnej. Może być więc tak, że super energetyczna cząstka będzie poruszać się z prędkością większą niż prędkość światła w tymże ośrodku. I wtedy ta cząstka zaczyna produkować niebieskie promieniowanie, promieniowanie Czerenkowa – wyjaśnia prof. Marek Nikołajuk z Wydziału Fizyki Uniwersytetu w Białymstoku, sekretarz Międzynarodowej Unii Astronomicznej. Promieniowanie Czerenkowa pozwala astronomom na obserwację Wszechświata – pośrednio – w promieniowaniu gamma (wysokoenergetycznym), które jest przez naszą atmosferę jest blokowane. Właśnie powstaje duże obserwatorium – Cherenkov Telescope Array (CTA), które ma być nową jakością w tego typu obserwacjach. Prof. Nikołajuk jest zaangażowany w projekt CTA.Tylko, co cząstki szybsze od fotonów mają nam dać w kontekście promieniowania gamma (czyli pędzących fotonów)? Tu właśnie pojawia się wspomniana „pośredniość”. – Otóż, kiedy taki bardzo, bardzo energetyczny foton, np. biliard bardziej energetyczny niż foton widzialny… wpada do atmosfery, to w końcu zaczyna grzęznąć. Ale jego energia jest na tyle olbrzymia, że zaczyna wokół siebie tworzyć pary cząstek. Elektron-antyelektron. I te pary poruszają się z większą prędkością niż lokalna prędkość światła produkując promieniowanie Czerenkowa – wyjaśnia naukowiec. Dzięki analizie tego promieniowania można analizować samo promieniowania gamma.- Ten proces zaczyna się 10-12 km nad Ziemią, czyli w wysokości przelotowej samolotów – dodaje prof. Nikołajuk. Zatem, kto leciał samolotem pasażerskim, leciał wśród promieniowania Czerenkowa. Jednak ze względu na niezwykle krótkie błyski, nie jesteśmy w stanie tego dostrzec gołym okiem (ani z samolotu, ani z Ziemi). Dlatego potrzebne nam jest CTA – sieć kilkudziesięciu wysoce specjalistycznych teleskopów w trzech wymiarach, umieszczanych na pustyni Atacama w Chile i hiszpańskiej wyspie La Palma. Międzynarodowy projekt CTA nam pomóc lepiej zrozumieć czarne dziury, gwiazdy neutronowe, aktywne jądra galaktyk, czy ciemną materię. W podcaście rozmawiamy dużo o technicznych wyzwaniach takiego nowego obserwatorium (np. trzeba było zbudować drogę), o tym czy nie lepiej wysłać teleskopu ponad atmosferę i czy oglądanie w dzieciństwie Star Treka determinuje karierę. Polecam!Więcej: https://www.cta-observatory.org/Strona prof. Nikołajuka: http://212.33.71.131/~mark/ 💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
- W tym momencie Putin jest autokratą, ale jest na dobrej drodze, żeby zostać nowym Stalinem – mówi w Radiu Naukowym prof. Bohdan Szklarski, kierownik Pracowni Badań nad Przywództwem przy Ośrodku Studiów Amerykańskich na Uniwersytecie Warszawskim i wykładowca Collegium Civitas. - Nie musi się to wiązać z milionami wymordowanych, gułagami. Ale może być nowym Stalinem w sensie polityka, który zawładnie umysłem, codziennym życiem obywateli, a jego wola stanie się prawem. To są wyróżniki dyktatury – tłumaczy. Dyktator, jak wyjaśnia politolog, to ten autokrata, którzy zgromadził tyle władzy w swoim ręku, że nie musi się oglądać na innych. Nie potrzebuje zewnętrznych uprawomocnień, fasady demokracji.Dyktator staje się też personalizacją władzy. Co może go wpędzić w pułapkę, bo gdy system się wali, to na nim skupia się całą nienawiść. Co ważne, wiele cech autokratycznego przywództwa znajdziemy wśród demokratycznych przywódców. - Tylko że oni funkcjonują w otoczeniu, które nie pozwala tym cechom zaistnieć w pełni. Ogranicza ich. Donald Trump jest wspaniałym przykładem autokraty, który nie mógł posunąć się do skomasowania władzy w swoim ręku w takim stopniu, w jakim słuchając go można pomyśleć że zrobiłby to, gdyby tylko miał taką możliwość – zauważa prof. Szklarski.To czy dyktator utrzymuje się u władzy zależy od dostępnych mu zasobów. Te zasoby to: kontrola nad umysłami, kultura polityczna i zwyczaje myślenia o władzy (czy w społeczeństwie jest pamięć, chęć do życia w innym systemie), ideologia, rozwijająca się gospodarka, wojsko/tajna policja, sytuacja międzynarodowa. Dyktator nie musi mieć wszystkich tych zasobów na wysokim poziomie. Bywa, że silna ideologia jest w stanie zastąpić nadzieję na rozwój gospodarczy państwa. Z profesorem Szklarskim analizujemy pod kątem tych zasobów sytuację Władimira Putina. Podcast został nagrany 8 marca, w oczywistym kontekście wojny w Ukrainie. Razem z profesorem staramy się ustawić postać Putina w szerszym kontekście, pytam o jego otoczenie, proces budowania zaplecza, możliwość przewidzenia, kiedy jego władza może upaść. Jest też o tym, czy jakiś kraj jest w pełni bezpieczny wobec przejęcia władzy przez dyktatora. Tak, pytam również o Polskę. Polecam, na te trudne czasy. ***Książka o której prof. Szklarski wspomina w 27 minucie to "Listy z Rosji. Rosja w 1839 roku" Astolphe'a de Custine***💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
W Ukrainie trwa wojna. Długo się zastanawiałam, czy publikować kolejny odcinek, jakby nic się nie działo. W końcu uznałam, że Radio Naukowe powinno robić to co do niego należy – szerzyć wiedzę. Przed Wami odcinek o historii Ukrainy. Dobrze jest znać fakty historyczne, tym bardziej, gdy agresor próbuje wykrzywiać przeszłość według własnych potrzeb i obsesji. ---------- Są co najmniej trzy bardzo ważne daty dla historii Ukrainy – mówi dr Piotr Kroll z Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego. – Stworzenie przez Ruryka i jego potomków Rusi Kijowskiej, czyli początku państwa ukraińskiego. To koniec IX wieku i wiek X. Kolejny bardzo ważny czas, to powstanie pierwszego współczesnego państwa, czyli koniec I wojny światowej, kiedy tworzy się Ukraińska Republika Ludowa. Trzecia data, to upadek Związku Radzieckiego i powstanie współczesnego państwa ukraińskiego – wymienia. A jakie jest źródło granic współczesnej Ukrainy? – Zostały określone wraz z zakończeniem I wojny światowej. Wtedy w traktatach, zapisano, że w granicach Ukrainy znajdą się ziemie etnicznie ukraińskie. Ich zasięg widać na mapach z początku XX wieku pokazujących skład etniczny ziem południowej Rosji. Ukraińcy zamieszkują ziemie współczesnego państwa ukraińskiego, nawet Donbas był wówczas i teraz w większości ukraiński – mówi dr Kroll. - Warto pamiętać, że jeszcze w XIX wieku na te ukraińskojęzyczne ziemie napływała ludność rosyjska wiedziona centralnie sterowaną kolonizacją – przypomina dr hab. Artur Markowski, również z Wydziału Historii UW. Podcast nagraliśmy 2 marca, rosyjskie ataki na Ukrainę trwają już tydzień. W dniu napaści Władimir Putin wygłosił godzinną mowę, w której większą część poświęcił własnej wizji historii Ukrainy. To nie przypadek. Putina stylizuje się na historyka, a jego otoczenie twierdzi, że pisze on artykuły opierając się o bezpośrednie, nieznane wcześniej źródła. W przemówieniu twierdził, że Ukraina została stworzona przez Rosję, konkretnie przez Lenina. - Dzisiejszy prezydent Federacji Rosyjskiej stosuje techniki podobne do technik Stalina. On też o wszystkim pisał, miał być historykiem, językoznawcą, itp. – porównuje dr hab. Markowski. – To co mówił, to manipulacja historią, ale waga tego przemówienia jest ogromna. To rdzeń propagandy – ocenia. W podcaście dużo rozmawiamy o Kozakach, o postrzeganiu Ukraińców (dawniej nazywanych Rusinami) przez elity Rzeczpospolitej i carskiej Rosji, jest o sytuacji Ukraińców pod rządami Austro-Węgier i Rosji. Jest o wielkich postaciach, takich jak poeci Taras Szewczenko i Ivan Franko. Zachęcam.Jeśli po wysłuchaniu podcastu będziecie chcieli więcej, zapraszam do sięgnięcia po debatę „Dzieje Ukrainy à la russe…” zorganizowaną na Wydziale Historii UW: http://historia.uw.edu.pl/dzieje-ukrainy-a-la-russe-debata/*** Społeczności Radia Naukowego! Założyłam zbiórkę na potrzeby uchodźców z Ukrainy. Pytam wśród NGO-sów o mniejsze, ale warte wsparcia inicjatywy. Na przykład chciałabym wesprzeć ewakuację i opiekę nad dziećmi z niepełnosprawnościami z Ukrainy. O przelewach będę informować na mediach społecznościowych RNhttps://pomagam.pl/spol_rn_wspiera_ukr
Gdzie mieszka strach w naszym mózgu? - Jest kilka struktur, które wydają się szczególnie ważne. To kora przedczołowa, hipokamp i ciało migdałowate – wymienia prof. Ewelina Knapska, kierowniczka Pracowni Neurobiologii Emocji, Instytut Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego PAN. Przy czym, uwaga: - Wszelkie nasze wspomnienia, czy reakcje nie są kodowane w pojedynczej strukturze. To są raczej sieci neuronalne, które obejmują różne połączone, dobrze skomunikowane struktury – doprecyzowuje.Z różnym natężeniem, ale dość powszechnie ludzie boją się węży czy pająków. A czy inne naczelne również mają podobne lęki? - Stosunkowo łatwo jest uwarunkować strach u małp na obiekty przypominające węże. Warunkowanie polega na skojarzeniu bodźców. Kojarzymy jakiś obiekt, np. pluszowego węża, z czymś budzącym strach – mówi badaczka. - Były takie, już klasyczne, badania, kiedy próbowano kojarzyć pluszowe węże i pluszowe kwiatki z czymś nieprzyjemnym. Okazało się, że małpy dużo chętniej uczą się, że to pluszowy wąż jest zagrożeniem. Kwiatek jednak nie był prostym bodźcem do warunkowania – śmieje się naukowczyni. Skąd można wysnuć wnioski, że mózg ma ewolucyjnie utrwalone pewne bodźce, jako łatwiejsze do nauczenia się na nie reakcji strachu.Bo właśnie: strachu się uczymy. Dorośli mogą łatwo nauczyć swoje dzieci lęku przed psami czy pająkami – sami reagując strachem. Podobnie uczą się od siebie nawzajem szczury. To bardzo dobry ewolucyjny mechanizm – lepiej nauczyć się strachu na odległość (nawet gdyby on miał być na wyrost), niż samemu wystawiać się na zagrożenie. Ryzyko nieporównanie mniejsze.A czy różnych fobii można się pozbyć? Prof. Knapska przekonuje, że terapie behawioralne są skuteczne. Cały feler polega na tym, żeby aby pozbyć się fobii np. na pająki, trzeba się na obecność tych pająków (w kontrolowanych warunkach terapeutycznych) wystawić… W podcaście rozmawiamy dużo o tym, jak technicznie w mózgu powstaje strach, w jaki sposób naukowcy mogą to oglądać, dlaczego cały czas potrzebują badań na myszach i szczurach oraz czy nie mogliby sobie po prostu do testów wyhodować trochę mózgów. Polecam!********💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
- Politechnika Białostocka przecierała szlaki. Startowaliśmy z łazikami z serii Magma i Hyperion, jako pierwsze polskie drużyny z takimi sukcesami – przypomina dr inż. Justyna Tołstoj-Sienkiewicz, opiekunka Koła Robotycznego na Wydziale Mechanicznym Politechniki Białostockiej. Chodzi o studenckie konkursy analogów marsjańskich organizowane w Stanach Zjednoczonych, na pustyni Utah (University Rover Challenge). Jest też wersja europejska odbywająca się w Polsce pod Kielcami (European Rover Challenge).Właśnie ze względu na legendarną białostockie łaziki postanowiłam odwiedzić Politechnikę. Przez kilka sezonów z Białymstokiem mocno konkurowały ekipy z Politechniki Rzeszowskiej. Obecnie „scena łazikowa” jest bogata, ważne są ośrodki m.in. warszawski, krakowski, kielecki, częstochowski. Łaziki w konkursach muszą pokonać kilka konkurencji. – Największy postrach sieje trawers, czyli przemierzenie połaci pustyni, która jest usiana przeszkodami: kamiennymi ścieżkami, bardzo sypkim piaskiem, dużymi wzniesieniami – opowiada mgr inż. Maciej Rećko, dziś również opiekujący się Kołem, a wcześniej sam uczestniczący jako student w budowie łazików. Roboty muszą być też gotowe do poszukiwania życia oraz do pomocy astronaucie, gdyby doszło do wypadku. Ich powstawanie to fenomenalna lekcja dla przyszłych inżynierów. W odcinku posłuchacie o różnych mniejszych i większych katastrofach, jakie przydarzały się ekipom łazikowym, jest też o rozwijanych w Kole robotach walczących w zawodach sumo (są nawet walki takich robotów w skali nano!), a także o robotach… lego.Najbliższe zawody URC 1-4 czerwca 2022, ERC tradycyjnie we wrześniu w dniach 9-11. Oglądanie zmagań jest otwarte dla publiczności!***💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
Biologia jest ograniczona przez fizykę – to niby oczywiste, ale pomyślmy, ile niesię to ze sobą konsekwencji. Zwierzęta muszą pokonywać grawitację, produkować energię i zarządzać nią (termodynamika). Ma to wpływ na architekturę ich ciał.– Wpływ grawitacji bardzo zależy od wielkości ciała. Pchła może sobie skoczyć na odległość będącą wielokrotnością długości jej ciała. My nie damy rady – mówi w Radiu Naukowym prof. Marek Konarzewski z Wydziału Biologii Uniwersytetu w Białymstoku oraz PAN. Dlaczego? W porównaniu do pchły, zachowując proporcje, wcale nie jesteśmy tacy silni. – Tkanki podporowe, nasz szkielet, stanowią znacznie większą proporcję całej masy ciała niż efektory, czyli mięśnie. Relatywnie rzecz biorąc, jesteśmy słabsi – dodaje. Te tkanki są nam potrzebne, właśnie po to, żeby pokonywać grawitację.Bycie dużym niesie ze sobą więcej wyzwań. Dinozaury były ogromne, ale jak mówi naukowiec „wiele większe by być nie mogły”. – Po to żeby utrzymać przy życiu tkanki ogromnego zwierzaka, trzeba do tych tkanek dowieźć tlen. Okazuje się, że wraz ze wzrostem masy ciała nieproporcjonalnie szybciej rośnie np. objętość krwi. Takie zwierzę musiałoby się składać z naczyń krwionośnych i ze szkieletu, nie pozostaje miejsce na całą resztę – opisuje.Jeśli chodzi o zwierzęta stałocieplne, są też ograniczenia w drugą stronę. – Owszem, są piękne koliberki wielkości trzmiela, są ryjówki mieszczące się w łyżeczce do cukru. Ale mniej już nie da się. Jeżeli popatrzymy na ich tkankę mięśniową, to tam wyraźnie widać ograniczenia konstrukcyjne. Tkanka jest na granicy upakowania włókien mięśniowych i mitochondriów, które je napędzają. I to jest granica, której przy tym sposobie zagospodarowania energii i ruchu już bardziej nie posuniemy – wyjaśnia.Te wszystkie negocjacje biologii z fizyką przynoszą rozmaite efekty. W podcaście opowiadamy o tym, jakie zarządzanie energią – w sposób stało- czy zmiennocieplny – jest lepsze. Jest też o tym, czy mogą istnieć pająki wielkości człowieka, oraz o szczególnej gospodarce energetycznej u ludzi. Nasze mózgi są koszmarnie energożerne i przez to w świecie przyrody, jak to określa prof. Konarzewski, ekstrawaganckie. Jak to możliwe, że nas na nie stać?W podcaście odpowiadamy też na nadesłane wcześniej pytania od patronów Radia Naukowego.Odcinek pełen ciekawostek – bardzo polecam!*** Prof. Marek Konarzewski jest znanym popularyzatorem nauki, biologiem, fotografem i przyrodnikiem. Możecie posłuchać jego oprowadzania po Puszczy Knyszyńskiej, tu ostatni odcinek powstający w ramach Uniwersyteckiego Centrum Podcastowego przy UWB (dziękuję jeszcze raz za udostępnienie studia!) https://www.youtube.com/watch?v=IX07D4dhyJU&Przy okazji ogłoszenie. Prof. Konarzewski jest jednym z organizatorów konferencji International Grouse Symposium, która – po raz pierwszy w Polsce - odbędzie się 12-16 września. Tematem będzie ochrona zagrożonych wyginięciem ptaków, takich jak głuszec i cietrzew. Wydarzenie odbędzie się na kampusie Uniwersytetu w Białymstoku. Zainteresowanych zachęcam do śledzenia szczegółów na stronach Uniwersytetu! 💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
„Główny urok tej teorii polega na jej kompletności pod względem logicznym” – pisał Albert Einstein w eseju dla The London Times w 1919 roku. Napisał go poproszony o wyjaśnienie czytelnikom znaczenia swojej teorii względności. „ Jeżeli chociaż jedna jedyna wynikająca z niej konsekwencja okazałaby się nietrafna, trzeba by było porzucić całą teorię; wprowadzenie jakiejkolwiek zmiany pociąga za sobą nieuchronnie zburzenie całego gmachu” – kontynuował. Trzeba przyznać, że sprawę postawił zdecydowanie.Po ponad 100 latach od opublikowania Ogólnej Teorii Względności naukowcy wciąż szukają nietrafności jej przewidywań. Teoria grawitacji Einsteina jest również porównywana do konkurencji, której nie brakuje. - Na rynku naukowym istnieje kilkadziesiąt alternatywnych teorii, które wyjaśniają naturę oddziaływania grawitacyjnego – mówi w Radiu Naukowym relatywista, prof. Piotr Jaranowski z Wydziału Fizyki Uniwersytetu w Białymstoku. Porównywania przewidywań tych teorii dokonywał przez ostatnich 16 lat zespół naukowców pod kierownictwem prof. Michaela Kramera z Max-Planck-Institute for Radio Astronomy w Bonn w Niemczech. Obserwowali dwa szybko obracające się pulsary (gwiazdy neutronowe) generujące wokół siebie silne pole grawitacyjne. Znów teoria Einsteina okazała się bezkonkurencyjna. - Nie pojawiły się żadne przekonujące dowody obserwacyjne, które by wskazywały na konieczność zmiany tej teorii – precyzuje fizyk. Po co w ogóle po raz kolejny analizować przewidywania OTW? Choć wszystkie jej przewidywania się sprawdzają, to ta teoria ma swoje słabości. – Są ogromne trudności w połączeniu z mechaniką kwantową – przypomina prof. Jaranowski. Ale tu nie chodzi o żadne „obalanie Einsteina”. – Proszę zauważyć, że Einstein nie „obalił” Newtona. Cała nasza inżynieria opiera się na mechanice newtonowskiej, więc jest ona poprawna. Einstein uogólnił teorię Newtona poprzez uwzględnienie efektów związanych z bardzo silnymi polami grawitacyjnemu – wyjaśnia fizyk. - I sądzę, że w podobny sposób trzeba będzie mówić, gdy zastąpimy klasyczną teorię Einsteina inną teorią klasyczną (czyli nie kwantową – przypis RN), która okaże się być lepsza w tych miejscach, gdzie teoria Einsteina zawodzi, np. w opisie wnętrz czarnych dziur – ocenia. A czy uda się skleić Ogólną Teorię Względności z mechanika kwantową? Czy uda się skwantować grawitację? - Jestem w tej sprawie agnostykiem – mówi prof. Jaranowski.Rozmawiamy również o tym, czy wszystkie rozwiązania równań OTW są fizyczne (głównie dręczę profesora czy da się podróżować w czasie), o tym czy prof. Jaranowski ma swoją ulubioną kwantową teorię grawitacji, o falach grawitacyjnych oraz o tym, że większość fizyków na teorii względności się nie zna. Polecam gorąco!***Rozmowę nagrałam w studio Uniwersyteckiego Centrum Podcastów Uniwersytetu w Białymstoku dzięki uprzejmości Doroty Sawickiej (dziękuję!). Polecam podcasty powstające w ramach UCP, dostępne na kanale YouTube Uniwersytetu https://www.youtube.com/c/UniwersytetwBia%C5%82ymstokuBia%C5%82ystok/videos💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
– Wolnomularstwo, z którym jestem związany jest takim ruchem o strukturach bardzo demokratycznych – mówi w Radiu Naukowym prof. Tadeusz Cegielski, historyk oraz wolnomularz, gdy go pytam o historyczne zasługi masonerii. - Niektórzy historycy twierdzą, że w demokracja Stanów Zjednoczonych zawdzięcza swoje istnienie dużym stopniu właśnie organizacjom lożowym. Rozpowszechniły się one dzięki doskonale znanej postaci, Benjaminiowi Franklinowi, drukarzowi, wydawcy i wolnomularzowi, który założył pierwszą lożę w koloniach amerykańskich – dodaje. Charakterystyczne dla wolnomularstwa jest silna sfera rytualna. – Tym się różni loża od klubu towarzyskiego, że tu się działa poprzez rytuał. Członkiem zostaje się nie poprzez zapisanie się i wpłacenie składki, chociaż składki trzeba płacić – zaznacza prof. Cegielski – a poprzez inicjację, czyli obrzęd wtajemniczenia. Główne założenia obrzędu usłyszycie w tym odcinku!MASONERIA KATOLICKA?Masonerię kojarzymy, jako ruch zwalczany przez Kościół katolicki, na początku wcale tak nie było. W Anglii, po utracie władzy przez dynastię Stuartów i czterokrotnych nieudanych zamachach stanu, sytuacja katolików była fatalna. - Zostali kompletnie pozbawieni wszelkich praw, w tym prawa do wykonywania kultu. Katolik nie mógł posyłać dzieci do szkoły, mógł prywatnie, nie mógł być stroną w sądzie – opowiada historyk. – Masoneria z założenia miała przywrócić katolików do działania i z tego powodu była popierana przez papiestwo. Potrzebowało grubo ponad 50 lat, żeby zmienić zdanie na temat masonerii, bo papieżom wydawało się, że będzie użyteczne narzędzie walki przeciw protestantom, dynastią hanowerską – dodaje prof. Cegielski.MASONI MOGLIBY RZĄDZIĆ ŚWIATEMA czy masoni rządzą światem? – Nie rządzi, ale gdyby rządziła, to świat byłby ciutkę lepszy - odpowiada na to gość Radia Naukowego.To szczególny odcinek podcastu, w którym wątki historyczne przeplatają się ze współczesnymi i osobistymi. Są też kulisy pewne akcji politycznej, która być może zdecydowała o politycznych losach Polski!💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛Radio Naukowe nadaje:🎧 www https://radionaukowe.pl/🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​🧠Radio Naukowe - włącz wiedzę!
Comments (1)

Krystiano

odcinek promuje przyjmowanie śmierconek

Nov 20th
Reply
Download from Google Play
Download from App Store